• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
Mamootku i jak po pracy? U nas wszystko przebiega super - dzieciaczki zadowolone a po Oldze w ogóle nie widzę, żeby za mną tęskniła. A zostają z nimi babcie, więc głowę mam spokojną:tak:
Pati, powodzenia na kursie!
 
heatherku dzięki , ceny są fajne, a jak reszta? , bo za wiele zdjęć to tu nie ma, ja muszę mieć swoją łazienkę bo będę z 2 miesięcznym brzdącem i z Izą więc tak wygodniej. Jest tam jakiś plac zabaw dla dzieci?:sorry:

Mamoot jak tam po pierwszym dniu w pracy?:-)

Pati trzymam kciuki:tak:
 
heatherku dzięki , ceny są fajne, a jak reszta? , bo za wiele zdjęć to tu nie ma, ja muszę mieć swoją łazienkę bo będę z 2 miesięcznym brzdącem i z Izą więc tak wygodniej. Jest tam jakiś plac zabaw dla dzieci?:sorry:

Jest jeden domek z łazienką - Baśka ma zdjęcia;-)
Są też takie drewniane, które łazienki nie mają - jest wspólne zadaszone pomieszczenie z trzema kibelkami i trzema prysznicami.
Poza domkami są jeszcze pokoje w budynku - i tamte pokoje są wszystkie z łazienkami.
Masz więc w czym wybierać.
Myślę, że najlepiej będzie, jak napiszesz maila albo zadzwonisz i zapytasz o szczegóły. Tylko 10 razy się upewnij, czy Pani Irenka zapisała Cię w odpowiednim terminie i w odpowiednim miejscu, bo chyba miewa z tym czasem jakieś kłopoty hehe

Placyk zabaw niby jest, ale poza placem jest dużo terenu do biegania, dostęp do wody, las w zasięgu ręki, szyszki z sosen lecą na dachy domków, ognisko można zrobić, grilla rozpalić, na brak atrakcji chyba Iza nie będzie mogła narzekać :-D:-D:-D

Zdjęcia sprzed dwóch lat wygrzebię i Ci podeślę na maila.
 
Kochane Ciotki, melduję posłusznie, że wykonałyśmy z moją Siostrą PIERNIKOWE DOMKI :-D Otworzyłyśmy tym samym Sezon Świąteczny :-D:-D:-D

Ale fajnie. Ja zamierzam robić domek w najbliższą sobotę. :-)

A pracy w porządku. Dziś to taki dzień organizacyjny: trzeba było w komputerze wszystko poustawiać, przypomnieć sobie co i jak, dowiedzieć sie jakie projekty "idą". W domku też wszystko dobrze. Pod moją nieobecność Staś zjadł marchewkę. Wszystko się udało, bo niania dziś pierwszy raz została sama z dwójką na raz. Tylko na 1,5 godziny, bo potem wrócił Marcin.
 
Mamootku ciesze sie ze wszystko oki :-) Oby tak dalej :tak::-)

My dzis mielismy jechac do mojej szkoly jazdy ale tak sie poklocilismy rano ze mam w dupie gnoja:crazy: I nie bede sie odzywala az mi nie przejdzie ...a mi czasami tydzien przechodzi....:-D I wogole nie czuje sie winna... ......;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mamootku cieszę się, że w pracy i w domu wszystko układa się po Twojej myśli.

Pati szkoda, że tak daleko mieszkasz bo ja też chcę od nowego roku iść na prawo jazdy. A co do męża .... pomyśl sobie, że ja mam gorszego:-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry