• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

czerwcowe ploteczki :D

Fredka wiem jak to z takimi trzpiotkami jak nasze ;-) Dasz palec wezma cala reke...Podziwiam takich co to spojza na swoje dzieckoa a dzieciak wie gdzie jego miejsce...Moja sie wykluca...Ale to tez z jednej strony dobrze...Niech nie da sobie w kasze dmuchac,ale musi tez wiedziec gdzie sa granice...dlatego tepie w zarodku jakies pyskowki do mnie,machanie mi lapami przed nosem czy wybrzydzanie przy posilkach...nie chcesz jesc,bawisz sie jedzeniem to wychodne z kuchni i nie ma jedzenia...Nie baweie sie w karmienie,pomagam ,pokroje na miejsze kawalki ale nie karmie i nie podstawiam wszystkiego pod nosek...Fredka badz KONSEKWENTNA!!!! Ola tez musi sie nauczyc ze mozna miec gorszy dzien,ze czujesz sie slabo badz zle...ze nie jest pempkiem tego swiata...Dasz rade...pamietaj ze konsekwencja,ragor i zasady w domu zaprocentuja nam na przyszlosc...Bo dopiero prawdziwa jazda zacznie sie w okresie dojzewania...A lepiej chyba tego uniknac prawda ? ;-):szok::eek:
 
reklama
My bylismy dzis z Karolem u lekarza (juz się nachodził do przedszkola;/) i wziełam i Bartka i lekarz go obadał obejrzał i stwierdził ze go brzuszek boli, ze to kolki i on sobie tak pomaga bo ssanie go uspokaja...nie wiem do końca czy to tylko to bo głodomór z niego straszny...ale to błedne koło też sie robi jak tak ciagle je, ech - sama nie wiem, godzine temu wisiał na piersi (przysypia ostatnio ciale przy piersi i dlatego mam wrażenie nie najada sie) a teraz wciągnął jeszcze prawie 100 ml mojego z butelki!!!

Pati - zgadzam sie co do naszych 3latków ze często trzeba krótko :) no ale co do mojego noworodka to jakoś do mnie nie przemiawia że to manipulacja :) na tym etapie jednak zamierzam zaspokajać jego potrzeby praktycznie na każde zawołanie - jego płacz zawsze świadczy o jakichś pilnych potrzebach na których zaspokojenie racej nie potrafi czkeać...a poza tym przetrzymywanie w płaczu nie tylko na niego źle działa ale i masakrycznie na naszą pozostałą trójkę - wszyscy robimy się od tego mega nerwowi :(
 
Normalnie dzis sie wzielam w garsc i odpowiedzialam na 600 pytan testowych na prawko :-):-D baaa i nawet calkiem niezle i poszlo...musialam tylko zakumac kilka kwiestii i poszlo....:cool2: Do wiosny MUSZE ZDAC!!!:tak:
 
Baska oczywiscie nie mysle by dziecko zostawic na pol godziny placzace...ale widzialam sama ostatnio po brata synku ze to maly terrorysta:-D jak na raczkach to super jak nie to w placz...i piers ciagnac by mogl tez na okreta...Wiesz trudno cos tez powiedziec ,dodac kiedy sie na codzien brzdaca nie widzi...u brata sprawdzilo sie przejscie na butelke...Mlody w koncu sie na jadl...:-Dkladzenie na brzuchu dalo dluzsze drzemki a pieluszka na glowie ukojenie...ale co dzidzius to inne potrzeby...:tak:
 
Witam dziewczynki po wakacjach. Teraz będę przez następny tydzień odreagowywac i odpoczywać. Powiedziałam, że z dwójką moich dzieci, to albo pojadę gdzieś za 10 lat, albo zabieram babcie ze sobą;-)

Pobieżnie niestety, ale wyczytałam, że borykacie się z przedszkolnymi smutkami. Ja Mikiego puszczę od poniedziałku dopiero.

Baśka, Heatherku, duuużo siły z maluszkami!
 
Kasia milo ze jestes :-) Dawaj jakies foteczki :-)

Dziewczyny dajcie jakis typ co moge kupic na chrzciny dla chlopca...tak nie wiem do 300 zl...(chyba to nie jest za malo co?) mialam byc chrzesna u mojego brata synka ale nie moge bo...zyjemy w grzechu........:eek: czyli bez slubu....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry