reklama

czerwcowe ploteczki :D

Pati, kicha z tym swetrem:no: Gratuluję przyszły
Sylwia, tak na trzeźwo gubisz te majtki?;-):-D:-D:-D Agenciara:-D
Mamoot, super, że chłopaki o.k. Miki tak sie rozkaszlał, że został w domu. Bałam się, że panie zawału dostaną jak rzuci seryjkę ;-) I niedawno dowiedziałam się od koleżanki, że w przedszkolu panuje ospa:shocked2:
 
reklama
Kasia kicha...pogodzilam sie juz z tym faktem :-DCoz trza pedzic po nowy poki jeszcze w sklepach jest :-D
Wlasnie opijam krok do przodu z prawkiem :-):cool2:

Syla narazie nie moge dorwac tego przepisu..ale obiecuje ,ze go dla Ciebie zdobede:tak:
 
Kasiu, prawdę powiedziawszy, ja też się bałam, że mi Wojtka odeślą, ale nie. Powoli mu przechodzi. Dopóki nie złapie czegoś nowego, hihi. Zdrówka dla Mikusia!

Pati, gratulacje.:-)

Wczoraj Wojtek częstował mnie "lodem" z klocków lego i tak mu niefortunnie te klocki spadły, że trafiły mnie w krawędź oczodołu. Wszystkie gwiazdki zobaczyłam i bałam się, że mi limo wyskoczy, ale na szczęscie nie. Tylko mnie troche boli. W sumie lepiej w kość niż w oko.
A dzis cały dzien chodze niezywa, głowa mnie boli i zasypiam na stojąco. Miałam dziś iść na imprezkę, ale po prostu nie mam siły.
 
Pati gratki :)
my siedzimy w domu i chorujemy więc się domyślacie jak jest wesoło...mody je co 2h-chyba znów jakiś skok rozwojowy i laktację rozkręca...jak wczoraj padłam o 20 razem z karolem to mnie Paweł nie mógł dobudzić...a pobudka o 6 i 3 karmienia po drodze...no ale co tam - przecież nie będę narzekać ;)oby do poniedziałku (bo mam nadzieje Karol pójdzie do przedszkola)
 
reklama
oj maluszki - zdrowiejcie!!!:tak::tak::tak:

Klaudia szczekala dosc ostro...ale pomogl syropek i oilbas oil:tak::tak:-Pati i ja go polecam!:-)

a ja dzis mialam dola...zbieglo sie to z dolem kumpeli i od poludnia drinkowalysmy:-D..ale na wesolo juz:-D...teraz z mezem sacze piwko:-) za zdrowko maluszkow!:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry