reklama

czerwcowe ploteczki :D

Fredka, masz rację, że pora nie za bardzo, ale skoro udało nam sie zebrać, to wolę zimą niż wcale. Średni czas całej wymiany to 5 godzin. To tyle, że się mieszkanie porządnie wywietrzy. Bardziej przeraża mnie sprzątanie.

Sylwia, Wilna już zazdroszczę. :-) Chętnie bym znów tam pojechała.
 
reklama
Witam koleżanki. Wpadłam na chwilke. kiedyś bywalam tu częściej - może nawet mnie ktoś pamięta jeszcze. Teraz jestem na innym forum - dla tych co czekają na nowe dzidzi ;) Tylko ja nie wiem czy się doczekam tym razem bo są problemy.
Pozdrawiam serdecznie dawne koleżanki. Niech się maluszki chowają. Może czasem wpadne jeszcze tylko musze leżeć i korzystanie z laptopa też ograniczam.
 
ja juz po calym tym 10 dniowym maratonie na nic nie mam ochoty- ale w skrocie bylo suuper- chrzciny babcia z ciocia nam przygotowaly...wesele...do bialego rana - bawilismy sie do 3.30...poprawiny tez od 14 do 20...Mlody na weselu spal do 19.30:D obudzil sie pod stolem..nakarmilam i odwiozlam do babci...jezdzilam do niego co 3 h na karmienie:)...
wiecej opisze na zamknietym..musze zrzucic zdjecia..ale poki co mlody tylko cyc..badz chociaz wtulenie w kogos..sam wybudza sie dzis..nie wiem co mu;)..normalnie brakuje mi tu mojej babci..;)..a A na nocce...Duska grzecznie spi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry