reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
Tak mnie na wspominki wzielo ...

rok temu pakowalam sie na weekend w gory, urodziny moje (01.05 :-p ) a potem zaraz szlam do szpitala na 10 dni. brzuchaczek juz przeszkadzal i zastanawialam sie powaznie jak to bedzie. jak my wszystkie zreszta. a to juz roczek za chwile nasze szkraby beda mialy. a ja pamietam pierszy ruch mojej fasolki jaki poczulam pod dlonia jakby to bylo wczoraj! a teraz moja "fasolka" potrafi sie ze mna klocic jak jej zakazuje czegos.
Kurcze no, dzieci nam sie starzeja!!! bo my nie, nigdy!!!
 
to fakt Marzeno , ja też do tej pory nie moge wyjść z podziwu tak wielkiego cudu jakim była ciąża ,poród a tu już prawie rok ma moja małaKluseczka . Ehhh jak to szybko mineło :"""""")
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry