reklama

czerwcowe ploteczki :D

hahaha-z tym tasiemcem to ja ja znam ten myk ;))) ale w zyciu bym sie nie odwazyla :-D

No i wiecie co-to jakas plaga chyba-to samo co u Syli-tyle ze u nas zaczyna sie kaszel chyba...wstala i miala takie pelniejsze usta jak zawsze,czerwone-a to juz wiem oznacza jakies przeziebienie... No nie wierze normalnie ze kuzwa za kazdym razem jak pochwale to na bank sie zesra!!! zawsze kiedy: pochwale ze mi si zwiazek uklada najdalej za dwadni spiepszy ssie wszystko,jak pomysle o opryszczce mam ja na drugi dzien,jak o chorobie to tez przylazlo!!!!!mam nadzieje ze sie to nie rozwinie jakos... wczoraj tez nazekala na bol rzoladka..
 
reklama
Dziewczyny jadlyscie kiedys fasole taka jakby prazona-jak ozeszki doslownie ...z chilli wiec na ostro-ja wczoraj jadlam i bylo to mega pyszne-pierwszy raz na oczy widzialam :-D z chin to bylo... te ich przysmaki...ja mam tu taka babke i ona jest chinka,co ona nie ma za przysmaki to szok czasami...jadlam tez taka jakby paste chilly ktora dodaje sie np. do dan na zimno,warzyw,mies-to jest jakby w takim oleju-szok jakie pycha!!!
 
reklama
Pati nie prześlę Ci wąglika, bo nie wiem jak :)
A co do wagi, dzięki dziewczynom jak uda mi się zjeść coś w ciągu dnia to jest super. Ala ciągle jest chora, bierze antybiotyk i tak naprawdę mam przy niej sporo roboty, zwłaszcza, że zawołała wczoraj po raz pierwszy że chce siusiu i zaczeła robić się samodzielna - czytaj - więcej szkudzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry