Pati, super te ciasteczka - przepis pleaaaseee :-)
Baska, dzięki! :-) Może za duża landrynka w stosunku do okienka. Ja zawsze rozłupuję landrynki i kawałki wsadzam. Bo jak było za dużo landrynek, to podczas pieczenia "kipiały" i się rozlewały na ciasto piernikowe.
Sylwia, ja tradycyjnie robie sledzie w zalewie ocowej - gotuję wodę, z ocetem, cukrem, pieprzem, zielem i liściem, potem do tego cebulę w talarki i dalej gotuję; jak ostygnie, to układam sledzie na przemian z cebulą i zalewam zalewą; powinno kilka dni postać; potem się robi sos smietanowo-majonezowo musztardowy i już :-)
Dziś byłam w przedszkolu u Wojtka i dzieci z rodzicami robiły domki piernikowe. Ja jako doradca

Było sporo zamieszania, ale wszyscy chętnie do pracy i fjane domki wysżły.
A wieczorem byłam na piwku (małym ;-) ) ze znajomymi.