reklama

Czerwcowe smakołyki_przepisy :)

reklama
Gotuje , gotuje na całe szczęście :-)Ostatnio go tydzień nie było to musiałam sama :-)2 dni jadłam śledzie z ziemniakami a potem kurczaka - 2 dni a w piątek zrobiłam frytki ( uwielbiam) i zleciał tydzień
 
Nie czytam tego wątku z prostego powodu, od razu chce mi się jeść chociaż jestem pełna:-)
Ale żeby nie było to podam dziś jeden przepis na sałatke którą często robie bo jest szybka i dobra;
czerwoną fasole,groszek i kukurydze z puszek mieszamy razem do tego dodajemy dwie drobno pokrojone cebule i piers z kurczaka którą wcześniej kroimy w kosteczke nacieramy sosem sojowym i smażymy na oleju,wszystko mieszamy i dodajemy majonezu(według uznania-ja nie za dużo)

Właśnie gotuje potrawke z kurczaka, wczoraj miałam sałatke z tuńczyka-coś ostatnio mnie na ryż wzięło:-p
 
A ja dzisiaj na sniadanie - drugie z rzedu - salatka grecka a w zasadzie szalenstwo na jej temat:
mieszanka salat (z torebki )
pomidor
ogorek
papryka
feta (polska z pasteryzowanego mleka)
czerwona cebula
sos: ocetwinny, oliwa z oliwek, bazylia suszona, sol, cukier, pieprz swiezo mielony
niestetety nie mam oliwek
 
A ja mam takie pytanie: moz wiecei dlaczego zawsze moj rosol wychodzi slodkawy? za duzo marchweki? pietruszki? pora? juz sama nie wiem co mam robic, zeby smakowal jak kiedys... od pewnego momentu cos mi sie "popsulo"...... dzieci tez nie chca jesc ....
 
reklama
Joaś to może być przez marchewkę, spróbuj dać mniej :tak: ja do rosołu zawsze wrzucam cebulę i kilka ziarenek ziela angielskiego i muszę powiedzieć, że mężulek mój rosół zje, chociaż nie przepada, a teściowej zawsze musi czymś przegryźć :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry