Emcia ja też się cieszyłam,że nie mam żadnych objawów, tymczasem od wczoraj czuje się okropnie,jest mi niedobrze i na dodatek na nic do zjedzenia nie mam ochoty, a na słodkie nie mogę patrzeć, a przecież to dopiero 4 tydzień się zaczyna...Przy pierwszej ciąży aż tak żle się nie czułam...We wtorek mam wizyte u gina więc wtedy dowiem się o dacie konkretnego rozwiązania.Piszcie kobietki jak się czujecie?