Liliana - GRATULACJE!!!!!!!!!
Kasiau- wszystko trzeba mieć swoje - po porodzie maluszka zawijają w szpitalne pieluchy, a po ok.2 h jak przechodzisz na oddział to młodzież wędruje na noworodki na kąpiel i wtedy dajesz już swoje ubranka.
Podkłady też trzeba mieć swoje - choć jest wyłozona lignina szpitalna (na kryzysowe sytuacje);
no nie wiem co jeszcze - może masz jakieś konkretne pytania?
ZZO nic nie kosztuje,sala do porodów rodzinnych 600zl; opieka wydaje mi się,że jest całkiem zacna, ale ja nie miałam dużych wymagań i generalnie radziłam sobie sama...
Bogna- właśnie sapie sobie przez sen :-); jest cudna - patrzy tymi swoimi mądrymi oczami i ma taki wyraz twarzy jakby nie mogla sie nadziwić jak też ten świat wygląda; w nocy budzi się na jedzenie i zasypia - póki co nie domaga się noszenia (oby tak zostało);
lubi się kąpać i lubi dźwięk wody - może kojarzy jej się z odgłosami z basenu??....
ma swój ulubiony bok do spania...
i strzela kupą jak z armaty ;-)
a na spacerach i w samochodzie śpi...