daruuunia3
Czerwcowa mama'08
Patyk nie denerwuj sie i nie czytaj o takich strasznych rzeczach! po co masz sobie nie potrzebie nerwy strzępić?! Mysl ze wszystko bedzie ok- musi byc, bo dlaczego miałoby nie być? Kobiety rodziły, rodzą i rodzić bedą- jest nas setki, tysiące- i dlaczego akurat u Ciebie ma być źle? Bedzie dobrze u nas wszystkich- zobacz 7 dziewczyn juz urodziło i wszystkie sie mają dobrze!!! Mam nadzieje ze u Lilianki tez juz jest lepiej! także Patyk głowa i uszy do góry i NIE STRESOWAć SIę!!!!!!!!
A ja zapomniałam napisać ze wczoraj ginka zleciła mi dodatkowe badanie na tarczyce, bo coś u mnie podejrzewa.... i nie wiem jakie mogą byc konsekwencje tego? Moze ktos sie orientuje z tą tarczycą?
A ja zapomniałam napisać ze wczoraj ginka zleciła mi dodatkowe badanie na tarczyce, bo coś u mnie podejrzewa.... i nie wiem jakie mogą byc konsekwencje tego? Moze ktos sie orientuje z tą tarczycą?
Jakieś przeziębienie mnie do tego wszystkiego łapie... w gardle mi cos siedzi, oczy mi łzawią i z nosa leci, fle.......


moja siostra pamiętam że musiała brać jody... no i chyba jej przeszło... ginka wczoraj tez sie zapytała mnie czy mam problemy z tarczycą... a nic jej nie wspominałam

, bo nie zbawiło by jej skasowanie jednego głupiego artykułu. Kiedy przychodzi moja kolej mówię kasjerce, że przecież mogła na tamtej kasie obsłużyć ciężarną kobiet z jedym produktem. Na to panienka mi odpowiada :" Jeżeli może pani chodzić po sklepach, to może pani stać w kolejkach. I że ona też kiedyśbyła w ciąży" 