• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Kasiau dobrze ze przypomniałaś o tym gince! Lepiej zeby wiedzieli :tak:
Ja mam wizytę 09.06- mam zrobic tylko te badanie na tarczyce... mam nadzieje ze zdąże pojsc jeszcze na wizyte;-):tak:
 
Cześć Dziewczynki!

Po pierwsze - ogromne gratulacje dla wszystkich świeżo upieczonych Mam:
Snoopy, Lilianko, Lorciu i Urszulo - gratuluję Wam ślicznych i zdrowych dzieciaczków!!! Lilianko - a za Ciebie dodatkowo trzymam mocno kciuki!

Po drugie - melduję się cała, zdrowa i w doskonałej kondycji psychicznej i fizycznej :-) Ostatnio zaglądam tylko na wątek główny, żeby sprawdzić jak postępuje rozdwajanie i zaktualizować listę naszych Maluszków (obiecałam, że będę o nią dbać), a to po prostu z braku czasu... Pisałam Wam, że męża i teścia wzięło na najróżniejsze roboty budowlane i cała przychodnia jest na mojej głowie :tak: A w Kołobrzegu sezon już zaczęty - od długiego weekendu to już istne szaleństwo - więc pracy mamy mnóstwo; idę do pracy rano, wracam późnym wieczorem i bardzo mi to odpowiada, bo nie mam czasu martwić się żadnymi dolegliwościami ani zbliżającym się terminem ;-) Trochę mnie przeraża ilość zaległych spraw, które koniecznie muszę dopiąć przed porodem, nie chcę zostawiać żadnych rozgrzebanych tematów na czyjejś głowie, bo nie wiem w sumie, jak długo mnie nie będzie w pracy.. Ale jestem dobrej myśli :tak:
W długi weekend też pracowaliśmy, ale w sobotę udało mi się wyprać i wyprasować parę ciuszków, pokrycie fotelika i wyposażenie kosza do spania dla Maleństwa, więc trochę jakby jestem przygotowana :-) Remont pokoju maluszkowego trwa niestety nadal, ale na początku przyszłego tygodnia wszystko powinno być dokończone :tak:

Pozdrawiam Was serdecznie - trzymajcie się ciepło i nie rozdwajajcie zbyt wcześnie :-)
 
A ja mialam posiew i z szyjki i odbytu... Takie wymogi w szpitalu sw Zofii na Zelaznej....

Właśnie, właśnie, wymogi szpitali różne, jak Wam ginkowie nie mówią, że trzeba, to pewnie nie trzeba :tak:.

Ja dzis po wizycie, najważniejsze: gyno pevaryl pomógł!!!! wydzieliny mniej (to wiem i bez wizyty:-)), szyjka delikatnie mięknie, jej długość poznam na czwartkowym usg, muszę tylko powtórzyć mocz, bo na wyniku są bakterie, ale spodziewam się, że znów mi sie nie udało z pobraniem...:zawstydzona/y:. Generalnie- jest dobrze!
 
Agacino nareszcie nas odwiedziłaś. Właśnie myślałam o tobie i o twoim zabieganiu. Ciesze sie zę wszysko jest ok i zyczę szybkiego zakończenia remontu:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry