• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Mi czop ani wody nie odeszły w domu dopiero przy 5 cm rozwarciu miałam biały śluz podbarwiony pasemkami krwi ale byłam już wtedy w szpitalu.
Skurcze porodowe są mocne i nasilają się stopniowo, mnie w czasie skurczu twardniał brzuch i bardzo bolał krzyż.Teraz także miewam skurcze i też boli mnie krzyż ale do tamtego bólu to pikuś,no i jak wstaje to ten skurcz mnie puszcza a przy prawdziwym skurczu ból nie przechodzi:no:
 
reklama
Kochane! Mialo byc czerwcowe dziecko a jest majoweczek! 22 maja o 2.10 urodzilam Maciusia!!! :-) Troche sie pospieszyl :-D Chlopczyk duzy i zdrowy 3,8 kg i 57 cm. Pozdrawiam i wam tez zycze szybkiego porodu



 
Joanno trzymaj sie w tym szpitalu!!!!!!!!!!

Zuzka gratulacje z okazji narodzin.

A wracając do mojego M to facet do rany przyłóż, i zawsze mnie o wszystkim informuje. Wydzwania jak sie ma spóźnić. jest bardzo troskliwy i nigdy (od 10 lat) nie miałam takiej sytułacji. Więc dla tego tak to przeżyłam. Ale dobrze że po wszystkim i dzięki za wsparcie. Następny wyjazd męża jest na 12-14 czyli mój termin porodu, ale to już do Katowic, więc napewno nie wróci na noc:laugh2:.

Ja wróciłam z grila i bycze sie w domu. Wytrzymałam 3 godziny na krzesełku ogrodowy to teraz sobie poleże.,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry