Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Mała jak wychodziła do przedszkola to pocałowała mnie w brzuch i powiedziała do Olki żeby dziś w szpitalu akurat jak mama będzie żeby się w końcu urodziła . Może mała siostry posłucha ?
Daruunia, bardzo dobry pomysł z tym domowym spa, tez sobie zrobie przyjemność!A własnie myslałam co Maty ;-) dobrze ze jest pod opieką lekarzy, no to trzymam kciuki!!!!
Kasiau tak pomyślałam co ma byc to bedzie i predzej czy pozniej urodze... i dlatego zaserwowałam sobie ranek dla mnie- peeling, maseczki itp, pobawiłam sie z paznokciami, włosami, z ciałem... i tak mi lepiej taka odprężona jestem- a przy dziecku to chyba na takie cos za szybko sobie nie pozwole;-)
,(doktorek straszył że będzie boleć). Szyjka już troszke rozwarta, ale jak określił doktorek trzeba by był o sporo przy niej popracować, aby można było rodzić. Potem musiałam czekać troszke na ktg i zaczęłam jakieś skurcze odczuwać. No i ktg wyszły skurcze nie regularna co 2-6 minut o mocy 60% . Trwające ok 1 minuty. Więc jest szansa że nie długo isę rozpakuje. jak nic do piątku się nie zmieni to doktorek ma dyżur i kazał rano z torbą na wywoływanie przyjechać. Mężuś powiedział że jedziemy wieczorem po wertepach samochodem pojeździć, potem maraton przytulankowy. A ja robie obiadek i siadam na piłkę i skacze.
a najlepsza była pediatra. Jej słowa: i tak w sumie nieważne bo antybiotyk musi byc 5 dni czyli i tak dopiero jutro bym wyszła to po cholere dzisiaj brali wynik jak z góry zakładali ze mnie nie puszcza nawet jak będzie dobry wynik......nie normalnie mówie wam co sie tutaj wyrabia.Tak jak pisze Behemott poród i obsługa porodu ok - na noworodkach dramat. Mały mi wisi na cycku od 12 a jest 13:30 w końcu musiałam iśc po obiad ...a on się drze wpada siostra i : Co się tu wyrabia - mowię, ze on tak wisi ...blee blee a ona proszę go przystawić o ssie czyli głodny a jemu się oczy zamykaja ona mowi to budzic budzic ona za drzwi a on odlot i usnął..odłożyłam i po 5 minutach wstał...nikt nie ma chęci zainteresowac się czemu tak jest :CHCĘ DO DOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!