magdziara
Czerwcowa mama'08
Ja też właśnie wylazłam z kuchni. Zwariowałam do reszty bo zrobiłam faworki z podwójnej porcji 1 kg mąki i 15 jaj!! Szaleństo. Niech no tylko się sępy zejdą i zapomni się, że w ogóle były. Ale same wiecie, że " samemu sobie zrobionemu" (tak mówi mój synek - są lepsze od kupnych , no i jaką mają wartość