Ewunia22
VI 2008 VI 2009
Kasiu, Bóg zapłać dobra kobieto
liczę że pójdę w środę czy czwartek i pójdzie szybciutko i wreszcie urodzę...
Czekam na newsy od dobrej kumpeli z czerwca 2009, dostała bóli i krwawień i siedzę jak na szpilkach i czekkam na wieśći od niej...
Basiu, a propos, miesiąc po porodzie z Julką piłam Pepsi, bo pomagało na laktację... hehehe
a humor mam taki że bym normalnie pogryzła wszystkich... grrrr
liczę że pójdę w środę czy czwartek i pójdzie szybciutko i wreszcie urodzę... Czekam na newsy od dobrej kumpeli z czerwca 2009, dostała bóli i krwawień i siedzę jak na szpilkach i czekkam na wieśći od niej...
Basiu, a propos, miesiąc po porodzie z Julką piłam Pepsi, bo pomagało na laktację... hehehe

a humor mam taki że bym normalnie pogryzła wszystkich... grrrr

Nie żałuje, bo mi to napewno na zdrowie wyszło, a Natalka nie miała kolek - choc nie wiem czy to akurat dzieki temu
