• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Ja rano wstałam i też zobaczyłam odrobinkę śniegu:szok: A teraz wyszło na chwilkę słonko i nic już z niego prawie nie zostało. Byliśmy w grudniu w Olsztynie i moje dziecko jak zobaczyło śnieg to piszczało z radości. Bo u nas w zeszłym roku śnieg był przez tydzień i to tyle że leżał na trawnikach bo chodniki i ulice suche. A w tym roku to już w ogóle to klapa bo śniegu nie było. Ja tam nie ubolewam nad jego brakiem ale moje dziecko nie wie co to zabawa śnieżkami o jeździe na sankach to już nie wspomnę:-D
 
Agusiu mój synek na cały sezon zimowy tylko raz zaznał prawdziwych igraszek na śniegu:sorry: ale wtedy to ponad dwie godziny nie było szans by zaciągnąć go do domu:tak:
 
U nas w Kołobrzegu śnieg był w tym roku przez jedno niedzielne popołudnie i wieczór - rano już nie było po nim śladu... Dzisiaj też jest jeszcze ładnie, od jutra ma się popsuć pogoda
 
Kurcze,wczoraj nie otwieralam komputera i dzis mam tyle do odczytania!:-)
A propos tego chrztu-ja wiem,ze powinnam wszystko zrobic tak,jak nam to pasuje,ale tu chodzi o moja Mame,ktora raczej nie bedzie mogla przyjechac....No,porozmawiam z nia teraz w marcu o tym.
Ktoras z Was napisala,ze w sumie jesli chce sie sakramenu dla dziecka,to czemu nie chce sie sakramentu dla swojego zwiazku.Ja zawsze mialam takie zdanie,ze powinno sie byc konsekwentnym-jesli sie wierzy,to wierzyc bezwarunkowo,a nie w/g wlasnych regul.Jednak troche mi sie zmienilo.Ja wlasciwie nie chodze do kosciola,chociaz wierze w Boga,ale tak naprawde to marze o slubie koscielnym.Jednak nie chce,zeby to bylo podyktowane przez ksiedza-zrobimy to wtedy kiedy bedziemy na to gotowi,takze finansowo.A ksieza sa rozni,to fakt.
No dobra-koniec powaznosci!
Odnosnie pogody-teskni mi sie za sniegiem.....Tu snieg jest czasem jeden dzien w roku,czasem 3 dni.W tym roku jeszcze nie bylo:-(
 
W Warszawie ścieci piękne słoneczko i już po śniegu nie ma śladu. Za to trochę mroźno. Za to mój mężulek zrobił mi wczoraj niespodziankę i przyjechał na weckend i może jeszcze trochę dłużej. Zależy od pogody - jak będzie ciepło to znów wyjedzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry