wilmek
Czerwcowa mama 2008
witam :-)
alez nieprzyjemnie sie zrobilo na zewnatrz i humory od razu sie pogorszyly...moje dziecko ma katar nosek zatkany wiec marudzi cale dnie...i skora od razu sie pogorszyla a juz bylo tak fajnie...
a mi "zimno" wyskoczylo jak ja tego nie cierpie
Mamoot zdrowka dla Wojciaszka i przespanej nocki dla Ciebie
Ewa zycze jakiegos dobrego rozwiazania tej sytuacji z tesciowa
Patyk ciesze sie ze nocki lepsze i gratuluje oduczenia cycania :-)
Aniknulka witaj :-)
alez nieprzyjemnie sie zrobilo na zewnatrz i humory od razu sie pogorszyly...moje dziecko ma katar nosek zatkany wiec marudzi cale dnie...i skora od razu sie pogorszyla a juz bylo tak fajnie...
a mi "zimno" wyskoczylo jak ja tego nie cierpie

Mamoot zdrowka dla Wojciaszka i przespanej nocki dla Ciebie

Ewa zycze jakiegos dobrego rozwiazania tej sytuacji z tesciowa

Patyk ciesze sie ze nocki lepsze i gratuluje oduczenia cycania :-)
Aniknulka witaj :-)
a ja wskoczyłam bo zatęskniłam.
podziwiam Cię, że masz tyle energii
a Jasiek niestety po pierwszej pobudce chce do nas i tak do rana a jak mnie nie czuje to się budzi i wcale nie chodzi o cyca tylko moją obecność, próbowałam wiele razy nauczyc go samodzielnego spania (od 5 m-ca) i za każdym razem był płacz, spazmy, i moja złość że nie mogę sobie dać rady (przy braku wsparcia m, który najlepiej wie jak usypiac dziecko oczywiście w wózku lub przy cycu żeby mieć święty spokój - to ciężkie zadanie dla matki
)
Ania się wyspała, wala się po łóżku, robię jej a kuku a a w głos się śmieje aż czkawki dostaje 

szok,hihihi,z rana musimy jechac do mista,potem odebrac tort,R musi pojechac oddac samochod do naprawy na kilka godzin,a ja w tym czasie posiedze z kolezankami,o 16 spotykamy sie w restauracji,a potem na torta u mnie w domu,zdjecia beda,wstawie pewnie jutro,milego dnia kochane
), ja piję kawkę i zaraz zbieramy się na zakupki i spacerek, a potem poszalejemy w kuchni, dzisiaj będą sledzie w śmietanie
a na jutro chcę narobić krokietów z serem i pieczarkami, zobaczymy czy mi sie uda ;-)