Mamoot
Potrójna mama
U nas plan odpieluchowywania nieco się zmienia, b Wojtek ma ospę i nie wiem, co z tego wyjazdu na Mazury wyjdzie. Bedzie trzeba zdjąć pieluche w domu. Stas ma potencjał, bo już nie raz "tarowałam się" z nim, że jak zrobi siusiu, to coś dostanie i siusiu było. Ale się się uparchiuch uprze to nie zrobi.
.
!
,
,


