Dziewczyny,czy Wasze malenstwa wciaz jeszcze sa takie aktywne?Mimo,ze maja juz coraz mniej miejsca?
Nasza Majunia czasem niezle da mi popalic;-)Uwielbiam te ruchy,uspokajaja mnie,ale czasem jak kopnie to az mnie odrzuca z naglego bolu.Szczegolnie,kiedy M glaszcze delikatnie brzuszek-ona zaraz to wyczuwa i chyba sie z nim bawi;-)No i czesto tez,kiedy siedze-wtedy ja chyba troszke ugniatam.
Czy tak bedzie az doporodu?Bo czytalam,ze juz powinna byc spokojniejsza,delikatniejsza....