reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
To daruniu czuje sie troszeczke pocieszona tym że nie jestem w swoich rozterkach sama. Nawet Kasiau30 jest w szpitalu. Mało dziewczyn już zostało a jeszcze mniej sie udziela. Można zdurnieć z tym czekaniem.
Ja planuje dziś umyć okna . Pranie już wstawiłam. Mam jeszcze tone prasowania , no i obiadek do zrobienia. Może jak sie zajmę to jakoś ten kolejny dzień przetrwam.:-(
 
reklama
Azile Darunnia trzymam za was kciuki by jak najszybciej zaczął się poród!!!!:tak::tak: i byście były tak niewyspane jak ja:-D
ja dziś nockę miałam nawet spokojną:tak: udało mi się zbić temperaturę małemu do 37.5 i tak się trzyma od wczoraj-mam nadzieję że najgorsze już za nami:confused:
Dzięki dziewczyny za rady i miłe słowa:tak:
Kasiu trzymam kciuki!
 
ja tez od tego wszystkiego bzikuje- od ostatniego posta zasnęłam i właśnie wstałam :baffled: i teraz czuje sie całkiem koszmarnie, bez energii itp... tez musze zrobic obiad- ale teraz to nie mam siły!!! Może pozniej dam rade :baffled: w ogole juz zle mi z tym ciężarem, żebra mnie bolą, ledwo sie podnoszę z łóżka, spojenie mnie boli, chodzę jak żółw, i mam wszystko spuchnięte nawet dziąsła!!!! :crazy:
Lorcia fajnie że dzisiajeszą noc mieliście spokojniejszą, mam nadzieje ze juz bedzie tylko z górki!!!
 
Darunia też mam nadzieję że już będzie tylko lepiej:tak: temperatura spada 37.3 ale brzuszek go strasznie boli:-( serce mi się kraja jak widzę jak on się męczy:-(
Darunia mam nadzieję że dziś pojedziesz na porodówkę:-) tego ci bardzo życzę
dla ciebie i azile duże KRA KRA KRA
Starajcie się jak najwięcej ruszać mi to pomagało i jak dla mnie piłka zdziałała cuda-skakałam na niej i bujałam się a i schody może też do tego się przyczyniły:-) z całych sił trzymam za was kciuki!!!!!
 
azile - a u mnie w ksiazce wlasnie pisza ze te wlasciwe porodowe rozpoczynaja sie w dnie macicy - czyli u gory brzuszka, promieniuja na boki, do krzyza, do dolu brzucha i nawet do pachwin
Ja szczerze nie pamietam juz jak mi sie bole zaczynaly - skad szly. Wiem tylko ze w pierwszej ciazy szly od krzyza i to bylo koszmarne
 
Lorcia dobrze że maluszki ci już zdrowieją. A co do niewyspania to ja już mogę się nei wysypaić.
Daruniu to odpoczywaj jak nie masz siły.
Milkaaa właśnie to ja już nie rozumiem, raz ma z dołu brzuch jak na miesiączke a raz z góry. Właśnie z dołu miałam w poniedziałek i na ktg były do 80% trwające ok 45 sekund. Wiec nie były słabe ale były nie regularne. Tylko ze szyjka jakoś się nim chyba nie poddawałą.Ja też mało co pamiętam o bólach porodowych. To chyba naturalne ze sie je zapomina. Teraz brzuch siecały czas stawia(czyli jest twardy) tylko ze to nie boli. Pewnie macica sobie ćwiczy:tak:.

A ja dzisij juz dwie pralki wyprałam. Prasowanie zaległe odbębniłam i to na stojąco aby się wymęczyć. Kuchnia posprzątana. Jeszcze teściowej z rana własy pomalowałam. I postanowiłam ze jade ja dzisiaj po dzieci. Po drodze zrobie zakupki. Kupie sobie też farbę do włosów to jeszcze dzisiaj teściówka mi pomaluje. A po południu myje okna i obidek robie.

No i za radą Lorci siadam na piłkę i skacze może coś sie ruszy, a jak nie to trudno zobaczymy co w piątek doktorek powie.:-)
 
Ostatnia edycja:
Witam dziewczyny.
Mnie całą noc męczyły jakieś skurcze, zaczynające się w dole brzucha i promieniujące na krzyż. Były regularne (wydaje mi sie że co 15-20 min) i trwały ok 1 min. Ale około 5 przeszło i teraz tylko czasami brzuch twardnieje. Ciekawe jak dziś noc mi minie. W nocy z poniedziałku na wtorek brzuch tylko twardniał (nie bolało).Minionej nocy już bolało, ale dało sie przysypiać trochę. Ciekawe jak przyszła noc:szok:
 
reklama
Hej Babeczki;
Kasieńka;
mam nadzieję,że u Ciebie ok :-)

Agusiu;
podobno do aby zglosić się po becikowe nie jest wymagany pesel

Dla przeterminowanych - jeszcze raz dużo wytrwałości - godzina zero już niedługo nastąpi...

Wczoraj wieczorem Mat znowu nie mógł zasnąć co i kupa cytrynowa z grudkami... Zadzwoniłam do położnej i przeanalizowałyśmy co jadłam - poranne pieczywo - Mały dopiero się przyzwyczaja do takiego jedzonka. Podobno tak może być właśnie po pieczywie, cukrze i czymś tam jeszcze... No i następuje to 2 lub 3 tyg. po porodzie.
 
Do góry