reklama

Czerwiec 2009

Witam! Mam termin na5 czerwiec,wg.moich obliczeń. Mieszkam w Szwecji. Byłam u ginekologa już 2 razy z powodu plamień,miałam robione 2 razy usg i wszystko jest o.k.ale i tak sie martwię. Mam te plamienia już od miesiąca prawie codziennie,bez bólu a ginekolog wciąż mówi że to normalne na początku ciąży i zebym się nie martwiła. Nie dostałam od niej żadnych tabletek.Jutro ide znowu do gin na usg zobaczyc czy serce bije. Mam już 8 letnią córkę którą rodziłam w Polsce. W poprzedniej ciązy też plamilam ale tylko pare dni.Bardzo się ciesze że istnieje to forum i że jest tak dóżo czerwcówek!:-)
 
reklama
A ja jutro ide na USG!!!!!!:-D Juz dosłownie odliczam godziny:-)
Słuchajcie, mam tylko pytanie: bo ja mam to USG takie ginekologiczne, czyli wewnętrzne. Tez takie miałyscie na początku? Według moich wyliczeń to jest 9 tc juz...;-) Zastanawiam sie czy na takim wewnętrznym bedzie cos widac...
 
margarytka ja też jestem w 9 tyg. Na poczatku ciąży zawsze robią usg sondą dopochwową bo dzidzia jest jeszcze malutka i przez brzuch byłoby niewiele widać.Ja widziałam pęcherzyk w 4 tyg od miesiaczki a w 6 tyg OM widziałam już zarodek 4 mm ale jeszcze bez bijącego serduszka.Jutro wieczorem idę jeszcze raz na usg sondą razem z moim mężem.już nie moge się doczekać:-)
 
Bardzo Ci dziekuje :)
Czyli widzę że jutro dla nas obu wazny dzień!! Super że idziesz z mężem, ja niestety nie mam tego szczęścia ze względu na wyjazd męża teraz w delegacje. Zastanawiałam sie czy nie przełożyc tak, abysmy mogli isc razem, ale nie wytrzymam juz i ide jutro sama :-)
 
Witam Słoneczka :happy: Też chciałabym się do Was dopisać :happy: Jestem w 7 tygodniu ciąży- byłam wczoraj u ginekologa i widziałam małą, pulsującą w kuleczce istotkę.. Lekarz był zaniepokojony bo maluszek jest za mały jak na 7 tydzien- ma dopiero 1 cm... Kazał mi być optymistką i za kilka tygodni jeśli nic się nie będzie działo wrócić.. Czy Wy tez sie tak przejmujecie o swoje kruszynki? Bo ja od kiedy sie dowiedziałam zaczełam sie przejmować- czy to ciąża pozamaciczna(tyle sie naczytałam-odetchnełam z ulga dopiero wczoraj) czy badanie toksolazmozy bedzie ujemne (mam w domu zoo ;)).. wierze że wszystko się ułoży i tego samego Wam życzę :-)
 
Hej Onanieona :) witamy w gronie przyszłych mam :) nie martw się ja też tak mam wszystkim się przejmuję, a to antybiotykami, a to ospą, a to złym jedzeniem itd itp :0 to chyba normlane w naszej sytuacji, nie wiem jak dla was, ale dla mnie ten 1 cm mnie jest dla mnie teraz wazniejszy od wszytskiego, wazniejszy odemnie najwazniejszy :) az strach pomyslec co bedzie jak przyjdzie na swiat :) w razie jakichs strachów pisz do nas napewno bedziemy sobie nawzajem pomagać i wspierać sie :) pozdrowienia dla ciebie i aniołka :)
 
Witam Słoneczka :happy: Też chciałabym się do Was dopisać :happy: Jestem w 7 tygodniu ciąży- byłam wczoraj u ginekologa i widziałam małą, pulsującą w kuleczce istotkę.. Lekarz był zaniepokojony bo maluszek jest za mały jak na 7 tydzien- ma dopiero 1 cm... Kazał mi być optymistką i za kilka tygodni jeśli nic się nie będzie działo wrócić.. Czy Wy tez sie tak przejmujecie o swoje kruszynki? Bo ja od kiedy sie dowiedziałam zaczełam sie przejmować- czy to ciąża pozamaciczna(tyle sie naczytałam-odetchnełam z ulga dopiero wczoraj) czy badanie toksolazmozy bedzie ujemne (mam w domu zoo ;)).. wierze że wszystko się ułoży i tego samego Wam życzę :-)

Jeżeli maluszkowi biło serduszko, to wszystko jest w jak najlepszym porządku, przecież każdy dzieciaczek rozwija się indywidualnie, nie ma ściśle określonych norm. Głowa do góry.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry