reklama

Czerwiec 2009

reklama
Co za tematy tutaj widzę :-)

Ja na mojego meza mam bardzo prosty sposób. Jak go proszę zeby cos zrobił, a nie zabiera sie od razu to ja zaczynam to robić.Skutkuje natychmiast :-D

Koleżanke odwiedziłam, z sasiadka kawę zaliczyłam, obiadek z rodzicami zjadłam więc moge zaliczyc dzien do udanych :-)

Ide poczytac inne wątki i spadam spać.

Dobrej nocy laseczki :-)
 
dobry wieczorek... ja już przeważnie o tej porze przewracam się na drugi bok, ale póki co oka nie zmrużam i czekam na mojego A bo jeszcze nie wrócił z tej cholernej stolicy, niby to od nas 178 km, a to tak daleko... godzina już 23 a tu d*** nie ma go dalej... tyle dobrze że nawet jestem z nim na bieżąco w kontakcie. Ja ledwo żyję, oczy mnie szczypią... mała bździągwa się do tego odezwała... a Julinka niedawno dopiero usnęła... mordowałam się z nią godzinę aby ją uśpić i dopiero 15 minut gdzieś temu mi się to udało ufffff
 
reklama
Cześć Brzuchatki :-)

Ja dzisiaj wstałam w dobrym humorze :tak:, chyba mi stres po wczorajszej wizycie odpuścił i się wyspałam. Mam dużo energii i zaraz się zabieram za pranie rzeczy dla Małej c.d.

Pozdrawiam Was i miłego dnie życzę !:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry