Hej
U mnie przepiekna sloneczna pogoda wiec caly czas jestesmy na dworku. Kozystamy ile sie tylko da i lapiemy kazdy promyk sloneczka

Nawet sie deczko opalilam
Wiecie co normalnie sie boje

Ja chyba nie chce jechac na porodowke i chyba wole tak caly czas z brzuchem chodzic


Cykora mam ostatnio jak nie wiem. Z Sandrusia wogole sie nie stresowalam, a teraz jak tylko pomysle to az mnie ciarki przechodza

Tak sie od badan odzwyczailam ze jakos sobie nie wyobrazam z ektos mi "tam" bedzie zagladal
A dzis maluszek bardzo sie wierci i rozpycha. Tak sie pcha ze mam wrazenie ze zaraz wylezie tam dolem ;-) moze to juz to sama nie wiem

w akzdym badz razie nic nie boli, nic sie nie leje wiec czekam i sie steresuje ;-)
Jutro idziemy na kontrole z raczka Sandrusi oby juz nie zakladali nowego gipsiku ;-)
Andzia super wiesci

Starsznie sie ciesze :-) a tu piatek ju za 2 dni

:-):-):-):-)
Irka, Carmi trzymam kciuki

:-) Ok zmykam sie kapac i lulu bo musze sie wyspac zanim maz z pracki wroci bo zapowiedzial,z e zyc mi nie da

:-) zgodnie z zaleceniami lekarza

;-):-)
kolorowych i do zas bo dzis mi sie net konczy ;-)