Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja też bym chciała żeby już było po :-) i trzymać synunia, ale jeszcze nie mogę bo nadal te cholerne podłogi nie umyte może jutro mi lenistwo przejdzie
Ja mam nic nie zrobione nawet torba leży w proszku... bo dla mnie to cały czas za wcześnie... a tu jak zepnie, to będą jaja nono skurcze mam co 15 min dosyć mocne jupiiiiiii miałam 3 dopiero ale 15 min
Ja poczekam na swój termin nie wybiegam przed szeregi.....gin mi powiedział ze jak do 12 czerwca czyli do terminu nie urodze to 18 rano melduje sie w szpitalu. Nie chciałabym isc na wywołanie bo boje sie wywoływania wolałbym zeby samo zaczeło sie cos dziac. Ale nie zeby mi sie bardzo spieszyło. Najlepiej to tak po 1 czerwca bede miała skonczony 38 tc wiec niech sie dzieje co chce.
Zwolnienie gin mi wypisał do 17 czerwca bo jakby nic nie było to 18 bede w szpitalu. A nie które dziewczynki mówiły ze zwolnienie lekarz moze wypisac tylko do terminu porodu a jak nie urodze to po terminie jestem juz na macierzynskim.Mój gin mówił ze to nie prawda i wypisał mi zwolnienie bez problemu po terminie porodu tez......
Nic dziewuszki ja juz pójde w bety wiec dobranoc i do juterka :-)
Pewnie, można po terminie, jeśli się nie urodziło... ja na razie mam do 4 czerwca... a potem, zobaczymy... mnie tam poród wywoływali, było trochę paniki, ale nie bylo wyjścia - 9 dni po terminie... ale wody były czyściutkie a łożysko miało 1 stopień dojrzałości a i rozwarcie 0... do tego...
Ja zwolnienie już w marcu miałam wypisane do 25 czerwca, a termin na 13 czerwca , no ale mój dr jest mocno wyluzowany. Torbę mam spakowaną od kwietnia tylko co trochę dorzucam coś i za chwilę się może okazać, że nawet K nie będzie miał jej siły podnieść .
Jak szłam rodzić Julkę, to przesadziłam totalnie, teraz już się tak nie urządzę... bo wiem, co będzie mniej więcej potrzebne a co nie... a pierdoły zostają w domku i grzecznie czekają ;-)
Mam jeszcze pytanko, czy którąś z Was szczypie miejscami brzuch. Nie swedzi - bo to normalne, jak swędzi posmaruję kremem i jest ok. Ale miejscami mnie szczypie, piecze i nic nie da się z tym zrobić, a gorsze jest to od swędzenia
Dzień dobry kobitki :-)
U mnie od rańca skurcze od nowa co 10 minutek i brzuch ciagle jakis napiety.
Chyba brak tabletek daje sie we znaki!!!!
Wy juz chcecie rodzic a ja bym z checia jeszcze pochodzila 2w1!!!!!
Ale moj szkrab chyba juz za bardzo nie chce siedziec w moim brzuszku!!!!! Mam nadzieje ze jeszcze chociaz tydzien mi da odpoczac w domu zanim wroce do tego szpitala!!!!
Milego dzionka kochane i powodzenia w pomaganiu maluchom w wyjsciu na swiat!!!!! Ja ide lezec dalej :-)
Dzień Dobry,
U nas zapowiada się niezły upał. Muszę pobiec po owoce już teraz, żeby nie łazić w południe. A wieczorem umówiliśmy się ze znajomymi na kolację w wiejskich klimatach i obiecałam zrobić ciasto...ale jak się za to zabrać ...chyba odwiedzę cukiernię. Mnie się jeszcze nie śpieszy rozpakowywać.Poczekam do czerwca:-)
Miłego dzionka