reklama

Czerwiec 2010

Ewuś Kochana - trzymam kciuki i jestem z Tobą....Badz dzielna i walcz o swoje prawa Kochana....
Wiecie co to jest niepojęte co się dzieje w tych szpitalach....Masakra jakas...że tacy ludzie są lekarzami....(nie wiem nawet czy [powinnam użyć słowa lekarz w tej sytuacji)...Człowiek cieszy się że bedzie miał swoje maleństwo modli się kazdego dnia aby wszystko było z nim dobrze...a potem coś się dzieje i wychodzą takie rzeczy...Szlag człowieka trafia.....
 
reklama
Witam z rana!

Pochwale się wczorajszą wizytą: wszystkie pomiary w porządku. Krystianek (bo już na 1000% to chłopczyk) waży 530g. Niestety troszkę wstydliwy, bo nie pokazywał buźki (najpierw zasłaniał się pępowiną, potem rączką, a potem odwrócił się tyłeczkiem :) Za to swój interes pokazywał wyraźnie :P 3D mieliśmy włączone tylko na chwilę, ale nie żałujemy wydanej kasy - po pierwsze, mamy opinie drugiego lekarza, po drugie, mamy 10-minutowy filmik (w wiekszości 2D, ale wyraźny)- super pamiątka :)
Do tego lekarz sam z siebie zmierzył mi szyjke macicy i powiedział, że ma 4 cm, wiec tutaj też wynik świetny :) Mam nadzieje, że tak będzie już do konca :)

Nie wiem, która z was pytała o pomiary geologiczne, ale widziałam dzisiaj w Wawie, jak wykonywali takie pomiary, więc widać, że się da.

Ewuś - ja bym jednak trochę powalczyła o to USG. Lepiej mieć "złą" opiie w szpitalu, niż potem żałować, że się za malo zrobiło :( Trzymam za Ciebie kciuki!!
 
Witam kochane z ranka:)
Musiałam nadrobić wczorajszy wieczór,szybko piszecie:)
Wszystkim dziewczynom gratulacje zdrowych maluszków.

dorotka- życzę powodzenia na wizycie,
ja tez dziś idę na 16.00 na wizytę z moim chłopakiem,bo chce zobaczyć dziecko.Mam nadzieję,że uda się potwierdzić że to dziewczynka,on jeszcze o tym nie wie.

czytam o sytuacji ewus i nie mogę uwierzyć. Gdzie ona leży,chyba w szpitalu,tak?!.Przepraszam ale jestem zła,przecież jak się to czyta to aż trudno uwierzyć że nie zrobią jej nawet usg? To podstawa by sprawdzić czy wszystko ok tym bardziej że zgłosiła iż nie czuje ruchów.Ciąża bliźniacza jest inaczej traktowana niż pojedyncza,tam jest większe ryzyko powikłań.W cywilizowanym szpitalu nikt nawet nie każe rodzić bliźniaków tylko od razu cięcie.A tu takie dno.
Trzymam za nią kciuki i mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze i niedługo wróci do domu.
 
Asnecja gratuluję i cieszę się,że Krystianek zasila męskie szeregi.Może jeszcze nie będzie tak źle z tymi czerwcowymi chłopakami:-):-)

neti79 nasza Bogusia też się dowiedziała w ten sposób o tym,że zostanie starszą siostrą na pierwszym usg,a na drugim,że będzie mieć braciszka.Bardzo to przeżywała oczywiście pozytywnie.Życzę powodzenia:-)
 
Witam z rana!

Pochwale się wczorajszą wizytą: wszystkie pomiary w porządku. Krystianek (bo już na 1000% to chłopczyk) waży 530g. Niestety troszkę wstydliwy, bo nie pokazywał buźki (najpierw zasłaniał się pępowiną, potem rączką, a potem odwrócił się tyłeczkiem :) Za to swój interes pokazywał wyraźnie :P 3D mieliśmy włączone tylko na chwilę, ale nie żałujemy wydanej kasy - po pierwsze, mamy opinie drugiego lekarza, po drugie, mamy 10-minutowy filmik (w wiekszości 2D, ale wyraźny)- super pamiątka :)
Do tego lekarz sam z siebie zmierzył mi szyjke macicy i powiedział, że ma 4 cm, wiec tutaj też wynik świetny :) Mam nadzieje, że tak będzie już do konca :

Super wiadomość,gratulacje.:-)
 
ewus - calym sercem jestem z Toba! trzymaj sie ,musi byc tylko dobrze.

nie jestem w stanie Wam odpisac po kolei,dlatego odpisze ogolnie.. wczoraj byl drugi taki dzien,w ktorym poczulam ze mi sie baterie koncza:zawstydzona/y: nowy kucharz widzial ze jest mi nie dobrze,i pomagal mi jak mogl,chociaz on :-(
a wiec , pracuje juz w tym miejscu 7mc z przerwami ,a na 3mc mam dopiero umowe,wczesniej umowy nie mialam zadnej ale dostawalam wiecej pieniedzy..podejrzewam ze jak skonczy mi sie ta umowa,to po prostu zaproponuje mi opcje pracowania bez umowy,ale za to pare zl wiecej na godzine. na zadne pieniadze z zusu nie licze, juz i tak za pozno na maciezynski, l4 czy takie inne. w marcu rowniez mialam dostac umowe o prace:tak: niestety jej nie mam... wczoraj myslalam ze mnie pokreci,takze w niedziele wyjda na czworaka stamtad, ale z drugiej strony,bede miec wiecej godzin do wyplaty;-)
 
cobra obyś miała siłę.Zyczę Ci tego! Potępiam podejscie Twojego szefostwa.Wyzysk człowieka na MAX.Pamiętaj tez---postępuj z głową zebyś pózniej nie załowała,nosisz malenstwo pod sercem a ono jest teraz najwazniejsze!
 
reklama
Witajcie babeczki,
pączki jak na pierwszy raz się udały objadaliśmy się wczoraj aż po bolące brzuchy:rofl2::-DDobrze że ten tłusty czwartek za rok!u mnie nic wstrząsającego ale dzisiaj cieszę się brakiem bólu głowy:-)
córcia od wczoraj szaleje, chyba po tych pączkach, okopała mnie z każdej strony
lena hefi anik magdalena79 asnecja gratuluje dobrych wizyt:-)
ewuś trzymam kciuki za ciebie
Zdec - a Ewa tam sama w szpitalu jest? Nie ma przy niej kogoś z rodziny kto by mógl się trochę "poawanturować" o usg i ktg? Przecież to podstawowe badania, a ona ma ciążę zagrożoną... normalnie brak słów na ten szpital...
powinien ktoś jej tam pomóc w tym szpitalu a do ktg to powinna byc czesto podlaczana:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry