• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2010

reklama
hejka mamuśki;-) co do ewuś to mi sie wszystko gotuje w środku, co za barany w tym szpitalu !!! ja mieszkam w Sopocie i dwa razy bylam w szpitalu na Zaspie, na izbie przyjec ginekologicznej: w 8 tyg z wymiotami i w 18 z twardnieniem podbrzusza- za każdym razem przyjmowala mnie położna: mierzyła temp,cisnienie,pobierała krew i mocz do badania, potem odrazu do gabinetu lekarza: ten badał ginekologicznie szyjke, rozmiar macicy pobrał wymaz do laboratorium, potem usg dopochwowo i przez powłoki brzuszne - pełna fachowa opieka,na nic nie czekałam. za pierwszym razem połozyli mnie na oddział na 4 dni i sie mna zajeli, za drugim dostalam kroplówkę rozluzniającą i do domku.... byłam zachwycona opieką i podejsciem, wrociłam do domu spokojna o dziecko! bede tam rodziła i wierze ze sie nie zawiodę...
kreatorko ja na problemy z pęcherzem czy drogami moczowymi zawsze zaparzam sobie rumianek w saszetkach i wypjam na raz ze dwa kubki i tak przez pare dni, działa rozluźniająco (łagodzi ból) i bakteriobujczo- wypłucze część bakterii - u mnie zawsze działa i jak dotąd nie musiałam nigdy brać leków.polecam
 
Asnecja gratuluję dużego Krystianka:-):-) Oj ale Krystiany to nie dobre chłopaki, mam męża imiennika:-D:-D
Co do zgagi, to rzeczywiście jakby tak bardziej wieczorem łapała, ale przestałam się już męczyć, bo stwierdziłam że nie ma sensu i biorę po prostu Rennie, przechodzi od razu jak ręką odjął;-)
Ewus napisała:
" Moi rodzice rozmawiali właśnie z lekarzami, i lekarze mówią że jestem drobna i mam dużo jeść bo nie donoszę i dlatego mam złe wyniki... tata w krzyk że mam jeść;-D nanieśli mi tyle że... :-P teraz myślę że coś ruszy jak rodzice rozmawiali...tylko bez kłótni i delikatnie i od razu nawet lekarz przyszedł:)"
Także wygląda na to że może coś się ruszy. A pozytywne jest w tym wszystkim to, że po tym sms widać, że jej kłótnie z rodzicami mogą się zakończyć.:-)
 
co do dolegliwości to chciałam was zapytać czy któras ma podobne odczucia: mianowicie kilka razy zdażyło mi sie wieczorami poczuć mrowienie w miesniach, tzn w dole brzucha,kroczu,udach i w nogach, wczoraj jak leżałam w łóżku było to brdzo silne, coś jak drętwienie czy drganie mięsni aż do samej stopy- trwało to jakieś 15 min potem samo przeszlo......czytałam z ucisk na naczynia krwionosne może takie odzcucia powodowac ale to dla mnie nowosc.......:no:
 
Agi78 polożna kazała może ci się umówic z GP w 25 tk?
Nie, ja mam tylko z nia spotkanie jak będe w 2 5 tygodniu...Już się umówiłam z nią na 3 marca ...ale może mnie do niego skieruje bo 6 marca jedziemy autkiem do Polski wiec moze bedzie mi sie kazała z nim spotkać...Chociaz watpie, znajac życie....Ja nie widziałam GP ani razu w ciąży....
 
Nie, ja mam tylko z nia spotkanie jak będe w 2 5 tygodniu...Już się umówiłam z nią na 3 marca ...ale może mnie do niego skieruje bo 6 marca jedziemy autkiem do Polski wiec moze bedzie mi sie kazała z nim spotkać...Chociaz watpie, znajac życie....Ja nie widziałam GP ani razu w ciąży....
25 tk mam isc do GP a do niej dopiero w 28 tk:szok:
 
Asnecja gratuluję dużego Krystianka:-):-) Oj ale Krystiany to nie dobre chłopaki, mam męża imiennika:-D:-D
Co do zgagi, to rzeczywiście jakby tak bardziej wieczorem łapała, ale przestałam się już męczyć, bo stwierdziłam że nie ma sensu i biorę po prostu Rennie, przechodzi od razu jak ręką odjął;-)
Ewus napisała:
" Moi rodzice rozmawiali właśnie z lekarzami, i lekarze mówią że jestem drobna i mam dużo jeść bo nie donoszę i dlatego mam złe wyniki... tata w krzyk że mam jeść;-D nanieśli mi tyle że... :-P teraz myślę że coś ruszy jak rodzice rozmawiali...tylko bez kłótni i delikatnie i od razu nawet lekarz przyszedł:)"
Także wygląda na to że może coś się ruszy. A pozytywne jest w tym wszystkim to, że po tym sms widać, że jej kłótnie z rodzicami mogą się zakończyć.:-)
Mam nadzieję, że w końcu się coś ruszy.....i zajmą się Ewus jak należy....
 
co do dolegliwości to chciałam was zapytać czy któras ma podobne odczucia: mianowicie kilka razy zdażyło mi sie wieczorami poczuć mrowienie w miesniach, tzn w dole brzucha,kroczu,udach i w nogach, wczoraj jak leżałam w łóżku było to brdzo silne, coś jak drętwienie czy drganie mięsni aż do samej stopy- trwało to jakieś 15 min potem samo przeszlo......czytałam z ucisk na naczynia krwionosne może takie odzcucia powodowac ale to dla mnie nowosc.......:no:

raz mi sie takie coś zdarzyło - leżałam na wznak i chyba faktycznie coś uciskało bo jak zmieniłam pozycję to przeszło:-)

czytając wiadomości na iterii trafiłam na artykuł o ciążach bliźniaczych
Podwójne szczęście - W dobrej formie - Dziecko w INTERIA.PL - ciąża i wychowanie dzieci, planowanie ciąży, forum dla rodziców

ale jak widać artykuł sobie - zycie sobie:-(
 
reklama
Asnecja gratuluję dużego Krystianka:-):-) Oj ale Krystiany to nie dobre chłopaki, mam męża imiennika:-D:-D
Co do zgagi, to rzeczywiście jakby tak bardziej wieczorem łapała, ale przestałam się już męczyć, bo stwierdziłam że nie ma sensu i biorę po prostu Rennie, przechodzi od razu jak ręką odjął;-)
Ewus napisała:
" Moi rodzice rozmawiali właśnie z lekarzami, i lekarze mówią że jestem drobna i mam dużo jeść bo nie donoszę i dlatego mam złe wyniki... tata w krzyk że mam jeść;-D nanieśli mi tyle że... :-P teraz myślę że coś ruszy jak rodzice rozmawiali...tylko bez kłótni i delikatnie i od razu nawet lekarz przyszedł:)"
Także wygląda na to że może coś się ruszy. A pozytywne jest w tym wszystkim to, że po tym sms widać, że jej kłótnie z rodzicami mogą się zakończyć.:-)
to dobrze że u ewuś coś się ruszyło....
a rennie to wolno jeść w ciązy????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry