Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziś rano, była niezla akcja, bo Piotrek obudził sie w opłakanym stanie, a i mąż i ja nie mieliśmy opcji, żeby nie iść do pracy... o 7.10 rano dzwoniłam do byłej opiekunki Piotrusia z ktorą nie mieliśmy kontaktu od prawie roku i udało nam sie na 8 ją ściągnąć... Potem nam mówiła, że myślała, że zaczynam rodzić 
Bydgoszcz rośnie w siłę
Ja mam większość wyprawki jeszcze po Piotrusiu i kilka dziewczyńskich ciuchów zakupionych w lumplu, na większe zakupy przyjdzie pora w maju:-) A Ty spodziewasz się dziewuszki, czy chłopaka?
Kupiłam do zasiania sporo kwiatków i chcę w tym roku też zrobić sobie na tarasie w korytku zielnik, tym bardziej, ze w maju będę już na zwolnieniu to będę szaleć w kuchni 



A ja nie mam żadnych żadnusieńkich skurczy, w tamtej ciąży też nie miałam- to możliwe??? 

Ale to tylko się cieszyć!!!
Zdrowa silna babeczka rośnie! :-)
, ale powiem wam że jak bym mogła to bym poszła dalej spać
pomału zaczynam się robić jak leniwiec w połączeniu ze śpiochem
)No tak, z racji czwartkowej wizyty u ginki przypomnialam sobie o czyms
Mianowicie - ginka zalecila mi zaszczepienie sie przeciwko zoltaczce typu B. Czy Wy szczepilyscie sie w poprzedniej/ tej ciazy? Z tego co widze, to szczepienie jest w 3 dawkach - 0,1 i 6 miesiac.
Poprzednia ginka mi nie zwrocila w ogole na to uwagi - a w sumie czy cesarka, czy naciecie krocza, czy cokolwiek - ryzyko zakazenia jest .. Teoretycznie szczepionka jest obojetna dla maluszka w brzuszku.
A - i czy ktoras z Was szczepila sie moze z NFZ? Czy to za darmo / ew. ile trzeba zaplacic za kazda z dawek?







:-):-):-) 

a to plecy bola zeby siedziec lezac nie wygodnie jes i inne hi hi



Nie wiem czy zrobiłam dobrze czy źle ale po rozmowie ze starsza osobą która dużo mi uświadomiła o zyciu napisałam do M. "Gratuluję.Będziesz miał dwóch synów.Największy skarb jaki można w życiu mieć..." Byłam zdziwiona bo chyba jak już do niego dotarło to po jakimś czasie odpisał.."Dziekuję za wiadomość.Cieszę się że będą chłopcy,oby tylko zdrowe..." jaki jest taki jest ale to jest ojciec moich dzieci i ma prawo wiedziec nawet jeśli tak postąpił....Dla mnie przynajmniej to już znaczy że uznaje dzieci.... Bo gdyby nie uznawał to by nie odpisał albo napisał że nie interesuje go to....

gratuluje dobrych wieści a corcia to juz pokaźnych rozmiarów, masz co nosić:-)Witajcie,
A teraz najważniejsze czyli moje USG Majusia ma się wyśmieniciewedług wszystkich pomiarów jest o tydzien i 2 dni starsza
wazy juz 1686 gr
, co według gina jest duzo, ale ja mialam 4200 gr a moja siostra 4600gr gin wspomnial o tym, aby zobaczyć ile bedzie wazyla w 36 tyg i jezeli bedzie duzo to on zaproponowałby cesarke w 38 tyg
, sama nie wiem co o tym myślec
Niestety jakośc zdjec nie jest najlepsza gin mowil ze to przez ulozenie łożyska, ale cos tam moze się znajdzie to wkleje:-), a jak sobie słodko ziewała podczas badania
, jest juz ulozona głowka w dól, ale jak to lekarz okreslil to moze się jeszcze zmienic. W zwiazku z tym że jest duża to termin przesunal sie na 24 maja, ale mówi zeby tym sie nie sugerowac.
Jestem szczęsliwa ze u niej wszystko pieknie
Dla zainteresowanych podstawowe wymiary:
BPD - 7,8cm
HC - 28,5 cm
AC - 27,2 cm
FL - 5,9 cm
udanych zakupów i pochwal się co upolowałaśWitam wieczorową porą. Z racji pięknej pogody cały wolny czas spędziłam na powietrzu. Jutro z samego rana jade do W-wy na zakupy i pewnie wróce dopiero późnym wieczorem. Mam zamiar zrobić spory maraton po mieście, mam nadzieje że starczy mi sił.
ja nie jem przed badaniami ale ile mnie to kosztuje to szok, mój sie śmieje że jakbym mogła to jeszcze w środku nocy bym tam szła bo tak wcześnie idę, zeby mieć to jak najszybciej z głowy i wrócić do domu na jedzonko:-), często też po wyjściu z przychodni zaglądam do cukierni-piekarni która jest obok w wiadomym celueagle, gosiagro- gratuluje dobrych wiesci z wizyt! Ale mamy juz duze dzieci! szok!
Athena- pochwal sie co chcesz kupic??
Ja jutro z rana na badanka mykam. Morfologia i mocz. Czy jest tu jakas rownie niesubordynowana pacjentka jak ja i chodzi na badania po małym śniadanku??

ja sie nie szczepiłam zaróno poprzednio jak i teraz, w sumie nikt wcześniej nie zwrócił mi na to uwagi a ja sama też jakoś o tym nie pomyslałamNo tak, z racji czwartkowej wizyty u ginki przypomnialam sobie o czyms
Mianowicie - ginka zalecila mi zaszczepienie sie przeciwko zoltaczce typu B. Czy Wy szczepilyscie sie w poprzedniej/ tej ciazy? Z tego co widze, to szczepienie jest w 3 dawkach - 0,1 i 6 miesiac.
Poprzednia ginka mi nie zwrocila w ogole na to uwagi - a w sumie czy cesarka, czy naciecie krocza, czy cokolwiek - ryzyko zakazenia jest .. Teoretycznie szczepionka jest obojetna dla maluszka w brzuszku.
A - i czy ktoras z Was szczepila sie moze z NFZ? Czy to za darmo / ew. ile trzeba zaplacic za kazda z dawek?
a teraz to chyba juz troszkę za późnokochana duzo zdrówka dla synusia, szkoda że się tak męczy mam nadzieje że szybko minieCześć dziewczynki
Piotrek znów chory, kaszle, a właściwie szczeka, do tego ma gorączkę:-( A tydzień temu dopiero przestał brać antybiotyki...Dziś rano, była niezla akcja, bo Piotrek obudził sie w opłakanym stanie, a i mąż i ja nie mieliśmy opcji, żeby nie iść do pracy... o 7.10 rano dzwoniłam do byłej opiekunki Piotrusia z ktorą nie mieliśmy kontaktu od prawie roku i udało nam sie na 8 ją ściągnąć... Potem nam mówiła, że myślała, że zaczynam rodzić
A ja się cieszę, że dziś tak dużo nie popisałyście, przynajmniej wszystko co dzisiejsze to doczytałam!
A Neti siedzi nadal we Francji u lubego?
Cobra- Ty też się odezwij....
Dobranoc dziewuszki
ja też jakbym mniej jadła, ale za to zdecydowanie częściej, wydaje mi się że mój żołądek ma mniej miejsca już i dlatego szybciej się zapełnia i szybciej opróżnia, mój mąż się czasami śmieje że cały dzień nic innego nie robię tylko jem i co chwilke zahaczam o kuchnię, oczywiście to dla tego że synek chce nie ja:-)czesc dziewczyny witam sie w słoneczna srode
ja standardowo wstałam po 6
a ja wcinam własnie sniadanko, juz zauwazylam ze jem mniej niz wczesniej:-):-):-) wiec teraz na wziycie moze nie bedzie +3 hihihi
malutka teraz buszuje zresztą jak codzien
wczoraj na zajeciach w szkole rodzenia skonczylismy lekcje o karmieniudostalismy pakieciki buteleczki aventa krem sudocrem i mleczko do prania poza tym jakies gazety , ulotki wczesniej dostalismy tez pojemniki do przechowywania pokarmu albo mleczka:-):-):-)
wiecie ze macie raje jakos po poludniu chyba nie ma czasu raz a dwa ze chyba ja osobiscie nie wiem jak reszta dziewczyn jestem juz zmeczona i wogole nie siadam do kompa czasem wieczorkiem na chwilek podczytam Was i zmykam spaca to plecy bola zeby siedziec lezac nie wygodnie jes i inne hi hi
Dziewczyny zycze Wam udanego i spokojnego dnia ja zaraz wstaje pojde do sklepu i pomysle co na obiadek a co bede lezec w lozku nie chce mi sie jakos![]()
głupie i dziwne sny też mi się zdarzaja:-)Witajcie brzuchatki:-)
Ja też się wyspałam, pewnie wiosna tak na nas działa, że wszystkie się wysypiamy:-)
Co do kilogramów na plusie ja się nimi zbytnio nie przejmuję. W sumie jak rzeczywiście leżałam w domu i nie mogłam się ruszać to nazbierałam tego dużo. Teraz już jak jest w porządku, i mogę latać, pomimo zwolnienia leżącego, czuję że mniej kilogramów przybieram:-)
Na początku 59kg, teraz 67kg. Czyli w sumie 8kg na plusie. Taki standardzik z tego co tu czytam:-)
Miałam dzisiaj jakieś dziwne sny..... Dalej też takie macie?
Uciekam coś zrobić, wpadnę do was pewnie popołudniu
POzdrawiam was serdecznie, życzę miłego dnia a wizytującym dobrych wiadomości.
Mam nadzieję że liliti trzyma się nadal w dwupacku.
I że cobra się w końcu odezwie.....