Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Witajcie kolezanki po kilkudniowej przerwie, czytałam was na bieżąco tylko weny u mnie brakowało do pisania. Moze to i przez lekki kryzys małżeński - na szczęście zakończony pomyslnie, a może przez złe wieści rodzinne. Ale teraz już jest lepiej. Pisałam wam o kuzyne która urodziła synka 10 kwoetnia z wagą 4100 i miała 33 szwy a mały złamany obojczyk. jak się okazuje przy porodzie uszkodzili mu splot barkowy bo się zaklinował i wyciągali go na siłę. Mama maluszka się załamała a i mi z ta wiadomością nie było dobrze. Cała ciąże dziewczyna dbała o siebie i maleństwo a lekarze już na ostatnim etapie zaszkodzili małemu. Nie wiadmomo czy rączka będzie sprawna.
ale nie osiągam granicznej wartości 140/90 więc nie aż tak źle; opuchlizna na stopach i rękach wciąż bez zmian
wiem, ze nie mam co liczyć na jej zmniejszenie bo woda się wciąż w organizmie zbiera; waga - od początku ciąży +10 kg; no i serducho Nelci bije jak dzwon pięknie, miarowo równiutko. A usg mamy we wtorek, więc jeszcze kilka dni będę musiała poczekać.
mam do Was pytanko bo wczoraj na zajęciach szkoły rodzenia mielismy pielęgnację noworodka i twierdza ze kąpia malucha w plynie do kąpieli, ja kupilam szampon i płyn 2w1 Nivea ale on jest od 1 miesiaca dopiero, moja mama znowu twierdzi ze przez 2-3 tyg nie powinno sie malucha kąpac w plynach zadnych tylko w samej wodzie co Wy o tym sądzicie???? jak zamierzacie kąpać maluszka?



och to szykuje się pracowity długi weekend, ale super że wreszcie na swoim, koniecznie pochwal się fokami jak juz się urządzicie:-)Cześć dziewczyny!!!
Właśnie mi dzisiaj zadzwonili, że meble przyszływięc pewnie w piątek mi je przywiozą. JUPI!!! W piątek lub poniedziałek powinnam też mieć lodówkę i pralkę przywiezioną
Wiele rzeczy wskazuje, że mamy szanse sie przeprowadzić w długi weekend
![]()
gratulacje po wizycie a maluch wcale juz nie taki mały;-)czesc dziewczyny. ja na chwile i tez chcialam podzielic sie nowinami od ginekologa.
milan wazy juz prawie 2800g. glowka jest normalnych rozmiarow, ale brzuszek (cukeir wyszedl ok, wiec nie am cukrzycy rowniez za drugim razem) i udo ma wymiary blisko 4 tygodnie dalej. kroto mowiac jest takim samym pulpetem jak moj pierwszy syn. a poniewaz antek sie zaklinowal przy porodzie, bo glowka wyszla a ramieniem sie zahaczyl i byly duze problemy, to dostalam juz skierowanie na ustalenie terminu na cersarke. pierwszy proponowany termin 28 maj, czyli moge zostac majowka.
ale teraz po tej 3,5godzinnej wizycie musze sie polozyc.
milego dnia
do prania uzywam lovelli, a potem dukrotne płukanie, żadnych płynów juz nie dodajęa do szpitala zabiore kapcie do chodzenia i jakies klapki pod prysznic
aha; mam pytanie, jakiego proszku uzyacie do prania ciuszkow dla malucha? jakis plyn do plukania tez?
kochana podziwiam, wytrzymaj jeszcze odrobinkę, wiem że łatwo sie mówi ale pomysl jak długa droga juz za Wami, te kilka dni to juz naprawdę odrobinka, trzymam mocno kciuki za jeszcze odrobinę wytrwałości, myśl tylko o tych cudownych chwilach jakie będziecie spędzać już wkrótce w trójeczkę:-)ja dzis znowu płacz i trzsiawka, 3 razy próbowali wenflon wsadzic, za 2 razm spuchło po pieciu in i trzeba było wyciagać dopiero nastepna sie przyjela......ehhh ile mnie to kosztuje stresu.......dobrze ze juz zblizam sie do konca bo można naprawde popasc w głeboka depresje,wierze ze dziecko pozwoli mi zapomniec o tym szpitalnym dramacie....
mój mąż jak na to patrzy to tez płakac mu sie chce bo serce mu pęka jak widzi jak cierpie....dobrze ze jest przy mnie...
uciekam sie położyc bo jestem wyczerpana całkowicie
dobranoc
Witajcie
Ja dopiero wróciłam od lekarza. Wyniki badań dobre, poziomy cukru też, szyjka b.z. czyli cały czas miękka ale na szczęście się nie skraca. Zrobiła mi takie kontrolne usg serduszko ładnie bije, łożysko też ok. Waga stanęła w miejscu. Dostałam skierowanie na dokładne usg i inne badanka krwi i mocz.
Kolejna wizyta 5maja.
Teraz biorę się za nadrabianie zaległości w czytaniu z całego dnia.
![]()
także gratuluję pomyślnych wieści powizytowych:-)Ja tylko na moment, kilka słów i zmykam do łóżeczka.
Jesteśmy po pierwszym spotkaniu w szkole rodzenia - póki co spotkanie organizacyjne, jednak bardzo sympatyczne.
Potem wizyta u gina, taka standardowa: ciśnienie - jak zawsze za wysokieale nie osiągam granicznej wartości 140/90 więc nie aż tak źle; opuchlizna na stopach i rękach wciąż bez zmian
wiem, ze nie mam co liczyć na jej zmniejszenie bo woda się wciąż w organizmie zbiera; waga - od początku ciąży +10 kg; no i serducho Nelci bije jak dzwon pięknie, miarowo równiutko. A usg mamy we wtorek, więc jeszcze kilka dni będę musiała poczekać.
A i przyszła dziś paczka z zakupami drobiazgów dla Małej i dla mnie do szpitala, jak dokupię jakieś klapki do biegania po szpitalu, bepanthen i tantum rosa to chyba będę miała wszystko dla siebie a wyprawka Nelci jeszcze mocno zdekompletowana.
Dobranoc wszystkim![]()

, zobaczymy, ale dla malutkiej wytrzymam
. Lekarz chce żebym dotrwała chociaż 2 tyg a potem to już możemy rodzic
Oprócz tego mam brać Isoptin, No-spe i magnez no i leżeć.
, wczoraj razem z tymi badaniami 250 zl

