Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
co prawda nie wiem gdzie wtedy będziemy ale byle pogoda była, Witajcie,
od trzech dni pobolewało mnie podbrzusze i brzuch mi się napinał, więc poszłam wczoraj na nieplanowana wizytę i dobre miałam przeczucie okazało się, ze w ciągu tygodnia od ostatniej wizyty szyjka znowu mi się skróciła ma teraz 20mm, na szczęście zamknięta. Dostałam Fenoterol, żeby pohamować skurcze. Mam leżakować, lekarz uprzedził mnie, że po tym leku będę się fatalnie czuła:-(. Zobaczymy dzisiaj wezmę go po raz pierwszy. Podobno maja mi się trząść ręce, serce ma walić jak szalone, zobaczymy, ale dla malutkiej wytrzymam
. Lekarz chce żebym dotrwała chociaż 2 tyg a potem to już możemy rodzic
Oprócz tego mam brać Isoptin, No-spe i magnez no i leżeć.
Przy okazji pobrał mi cytologię i tego paciorkowca GBS, za tydzień kolejna wizyta, żeby nie przegapić rozwarcia. Chyba zbankrutuje, wczoraj razem z tymi badaniami 250 zl
Moje drogie czy któraś z Was bierze lub brała w poprzedniej ciąży ten Fenoterol?? Jak się po nim czułyście?
Trzymajcie się moje Kochane Dwupaczki i Trzypaczki jak najdłużej nierozpakowane![]()
dziewczyny!
nie przespałam nocy, dostałam ostrego zapalena żył i potwornego bolu......o 8 jeszcze próbowali sie wukuc ale nie dalo rady .....odłaczyli mnie.....prosze was o wsparcie i modlitwe za moje maleństwo zeby bylo silne i dało rade.....tak strasznie sie o na boje....trzymajcie za nas kcuki.......
, ale Cie rozumiem mnie tez już nosi od siedzenia w domu i nic nie robienia
kochana oczywiście goraco trzymamy kciuki i jestesmy myślami z Wami, wierzę że wszystko skończy sie dobrze, macie świetną opiekedziewczyny!
nie przespałam nocy, dostałam ostrego zapalena żył i potwornego bolu......o 8 jeszcze próbowali sie wukuc ale nie dalo rady .....odłaczyli mnie.....prosze was o wsparcie i modlitwe za moje maleństwo zeby bylo silne i dało rade.....tak strasznie sie o na boje....trzymajcie za nas kcuki.......
dziewczyny!
nie przespałam nocy, dostałam ostrego zapalena żył i potwornego bolu......o 8 jeszcze próbowali sie wukuc ale nie dalo rady .....odłaczyli mnie.....prosze was o wsparcie i modlitwe za moje maleństwo zeby bylo silne i dało rade.....tak strasznie sie o na boje....trzymajcie za nas kcuki.......