reklama

Czerwiec 2010

reklama
Cześć dziewczynki
Ja dziś miałam ciężką noc. Mały wogóle się nie ruszał, nawet rano jak mu zapukałam ez nie. Zastosowałam więc motodę na snicersa;-). Wciągnełam w łóżku pół batona i za 10 minut dał mi znać że wszystko ok. Kurde, ale się omartwiłam.

Dziś taka piękna pogoda że mam ochotę na spacer.

to się strachu nabawiłaś:eek::no::szok: ważne że snickiers pomógł:-D:-D:-D

Lencja
ja też mam nadzieję że patologia nie będzie nam potrzebna;-) a ta wyremontowna część to już dla matek z dziećmi tak?
jak będziesz już po szpitalnej wycieczce, a ja nie zdąże mieć swoich doświadczeń daj znać co i jak, bo ja niestety do szkoły rodzenia nie chodzę:no:
miłego powytu u teściów:tak:
 
Cześć

Witam Was piątkowo:tak:, u mnie zapowiada się weekend dość ciekawie- przyjezdzają teście i rodzice. Mój tatuś przywozi malutkiej komode i łóżeczko (sam robił), aż nie mogę się doczekać efektu.

Nam terapeuta powiedział, że najlepszy materac to taki, który po naciśnięciu ręką wraca spowrotem do pierwotnej pozycji. Odradzał te kokos-pianka-gryka bo są za twarde a przez pół roku bobas leży praktycznie w jednej pozycji ( zapytał nas czy dobrze by nam się leżało tyle godzin na twardej powierzchni przez tyle miesięcy). Polecał te lateksowe, ale są drogie dlatego kupimy sprężynowo-kokosowy (cenowo ok).
 
Cześć

Witam Was piątkowo:tak:, u mnie zapowiada się weekend dość ciekawie- przyjezdzają teście i rodzice. Mój tatuś przywozi malutkiej komode i łóżeczko (sam robił), aż nie mogę się doczekać efektu.

Nam terapeuta powiedział, że najlepszy materac to taki, który po naciśnięciu ręką wraca spowrotem do pierwotnej pozycji. Odradzał te kokos-pianka-gryka bo są za twarde a przez pół roku bobas leży praktycznie w jednej pozycji ( zapytał nas czy dobrze by nam się leżało tyle godzin na twardej powierzchni przez tyle miesięcy). Polecał te lateksowe, ale są drogie dlatego kupimy sprężynowo-kokosowy (cenowo ok).
Każdy kupuje według swojego uznania;)Kiedyś był siennik czyli słoma obłuczona w poszewkę jak to moja babcia mówi i jakoś dzieci się chowały a teraz wymyślają;)
 
A mnie koleżanka w pracy właśnie zapytała czy juz swoje nienarodzone dziecko zapisałam na basen , bo w necie przeczytała że teraz wszystko trzeba z wyprzedzeniem robić :D

Ja jej odpowiedziałam, ze i ona i ja jako niemowalki nie chodziłyśmy na basen i jakie super wyrosłyśmy :)

Tak samo jest z tymi wszystkimi akcesoriami i gadżetami - kiedyś tego nie było i dzieci sie wychowały.
 
reklama
A mnie koleżanka w pracy właśnie zapytała czy juz swoje nienarodzone dziecko zapisałam na basen , bo w necie przeczytała że teraz wszystko trzeba z wyprzedzeniem robić :D

Ja jej odpowiedziałam, ze i ona i ja jako niemowalki nie chodziłyśmy na basen i jakie super wyrosłyśmy :)

Tak samo jest z tymi wszystkimi akcesoriami i gadżetami - kiedyś tego nie było i dzieci sie wychowały.
Kochana ale niektórzy to wymyślają na maxa;)Chyba nie wiedzą co z kasą zrobić;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry