reklama

Czerwiec 2010

Patrycja jest w stanie krytycznym dostała leki uspokajające, nie miejcie do niej pretensji, czuła że musi Was poinformować.Jak zabierali małą nie chciała jej oddac. Marcelka nie była moją biologiczną córeczką,ale bardzo ją kochałem i nadal kocham. Pozdrawiam Arkadiusz.

Jesteśmy cały czas zalogowani tutaj, co nie znaczy, że cały czas tutaj siedzimy.
 
reklama
Patrycja jest w stanie krytycznym dostała leki uspokajające, nie miejcie do niej pretensji, czuła że musi Was poinformować.Jak zabierali małą nie chciała jej oddac. Marcelka nie była moją biologiczną córeczką,ale bardzo ją kochałem i nadal kocham. Pozdrawiam Arkadiusz.

Jesteśmy cały czas zalogowani tutaj, co nie znaczy, że cały czas tutaj siedzimy.
Mamy Cię Trollu
 
:-D dzieki fifi


nie dajmy sie zwariowac dziewczyny... wiem ze smierc dziecka jest najgorszym co sie nam w zyciu moze przydarzyc ale robic sobie z tego jaja, nic tylko po mordzie walic :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
BRAWO!!!!
Paszoł won buraku!!

Przestaję wierzyć dziewczynom które pojawiają się tylko na chwilę!!
W poprzedniej ciązy byłam zalogowana na wątku Wrzesień 2009 ale napisałam tam raptem kilka postów, więc nie czułam potrzebu informowania dziewczyn o mojej stracie!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry