gosiagro
Mama czerwcowa 2010
Cześć Dziewczyny
Nie wiem czy ktoś mnie tutaj pamięta, może pare razy się odezwałam no ale nie mam nawet czasu żeby się pomalowac przy dwóch bąbelkach ale postaram się zmienić i możę mnie przyjmniecie?Dacie mi ostatnią szanse?
![]()
witaj Alusia, jak sobie dajesz z dwoma maleństwami, to chyba zaszłaś w kolejną ciążę niedługo po porodzie, podziwiam

Wczoraj z Kumpelą ( styczniówką 2011) polazłyśmy do lasu, oczywiście z wózkiem i zaś narobiłąm sobie roboty z grzybami do późnej nocy. No ale co, ja tak uwielbiam chodzic na grzyby
Ide chałupine ogarnąc i coś na obiad wymyślic. Miłego dzionka![]()
ty to maniaczka jesteś

;-);-)ja w skrocie o moim wczorajszym dniu,niestety intensywnie bede mogla tu byc dopiero od poniedzialku) zgodnie z przewidywaniami Ercio darl sie w aucie tak ze chcialam go wyjmowac z fotelika bo sie balam ze sie zakrztusi , wogole nie bylam w stanie ruszyc z parkingu juz byla furia.
No a zakup sie powiodl i tym sposobem "dostalam" auto na 10 rocznice slubu
może jeszcze polubi jazdę samochodem, fajny prezent dostałaś


trzymajcie mocno kciuki żeby jednak okazało się wszystko dobrze
zaciśnięte

To już nie podawaj, bo został wycofany, był zanieczyszczony
Ja dzisiaj oddalam w aptece i kupiłam DEVIKAP
ja nie podawałam;-);-) nawet nie wiedziałam co to jest, podaje od początku VitaD
zyraffka - jak ci idzie nauka samodzielnego zasypiania w dzień? bo ja w szoku jestem, bo zaczyna mi sama spać w łóżeczku
, trochę czasami pomarudzi, ale to nie to co przedtem, wcześniej płakała, najczęściej usypiała na kolanach, wydaje mi się ze u mnie pomogło zdjęcie karuzeli, wydawało mi się, że ona ja rozprasza, ponieważ spala wcześniej w kołysce to w ogóle tej karuzeli nie znała i nie zdążyła się przyzwyczaić, na probe zdjęłam i już kolejny raz zasnęła sama
tylko smoka dałam i nawet nie musiałam jej wtykać bo często była taka zabawa ze co chwile wypadał. Na suficie mam namalowane gwiazdki i wpatrywała się w nie i usnęła
, wcześniej ich nie widziała bo karuzelka jej zasłaniała. Mam nadzieje, że będzie tak dalej
wieczorem nigdy nie miałam problemu ze spaniem, ale w dzień to była masakra, zobaczymy, oby tak dalej

agast - dużo zdrówka!
Ostatnia edycja:

Nic tylko przespac taki dzien ;-)
A moze to jakas manifestacja zazdrosci? zwraca na siebie uwage? hmm..
