nadika
Fanka BB :)
chciałam wyjść z małym na spacer, ubrałam go a on w ryk, wkładam do wózeczka a on cały czas ryczy, nie mogłam go uspokoić, musiałam go rozebrać i ponosić dopiero wtedy się uspokoił, a teraz zasnął we wózku.
Mały chyba przeczuwał burzę bo właśnie się strasznie zachmurzyło, ciemno na dworze i grzmi. Jak dobrze ze nie poszliśmy na spacer. uffffff
witaminka witamy w naszym gronie!!
kajdusia też taki obiad gotuję
)
Mały chyba przeczuwał burzę bo właśnie się strasznie zachmurzyło, ciemno na dworze i grzmi. Jak dobrze ze nie poszliśmy na spacer. uffffff
witaminka witamy w naszym gronie!!
kajdusia też taki obiad gotuję
Kazał mi poprawić parę rzeczy i przyjechać w poniedziałek jednak cytuje "to że Pani poprawi i przywiezie mi ją w poniedziałek nie znaczy jeszcze że pracę przyjmę"
Zresztą już mi wszystko jedno byle tylko był w poniedziałek.