reklama

Czerwiec 2010

Wiecie co nie łykam tej histori!!!! niby w szpitalu a 7 już chemia???Przy ruchach NFZ nigdy w to nie uwierzę!!A po drugie przy przetaczaniu krwi nie moze być nikogo bo musi być w sterylnych warunkach!!
 
reklama
Hej wszystkim :)

anecznik - super że już z Kamilem lepiej :) co do picia z kubka to Julka się rwie jak widzi że my pijemy ale póki co jej to średnio wychodzi :)

athena - to aż chce się do pracy wracać po takich wiadomościach finansowych :) gratulacje.
Jeżeli się nie myle to ty masz ten fotelik z tą taką nakładką z przodu? I jak się sprawuje?

emalia - odpowiedziałam :)

Lena - kilka stron wcześniej jest link do tej sytuacji :(
Zagłosowane (w końcu mi się udało!!):)

ewela - ja wzięłam stamtąd 3 bony :) zobaczymy jak wyjdą te zdjęcia.

co do kwietniówki to kurcze jakoś tak nie wiem czy to prawda czy nie ale opowieść wydaje mi się nie wyssana z palca, ja pewnie też bym wam napisała coś takiego jakby to dotyczyło mnie... mąż w szpitalu a ona sama w 4 ścianach nie ma komu sie wypłakać... no nie wiem... okaże się pewnie...

Ufff udało się trochę nadrobić :)

Zmykam na zamknięty.
 
Wiecie co nie łykam tej histori!!!! niby w szpitalu a 7 już chemia???Przy ruchach NFZ nigdy w to nie uwierzę!!A po drugie przy przetaczaniu krwi nie moze być nikogo bo musi być w sterylnych warunkach!!

szybka chemia jest możliwa, u mojego męża było tak ze w czwartek był u lekarza z wynikami a w poniedziałek był już w szpitalu i dostał pierwszą chemię
 
laski co mam zrobić: filip co 5 min robi kupę, taką wodnistą, dostał biegunki, lekarz może rozmawiać dopiero o 15 ze mną, filip nie da sobie nic do buzi włożyć, marchwianka czy kleik nie przejdzie..........
 
kurcze kasiu może rzeczywiście spróbuj z tym pogotowiem, do 15 jeszcze trochę czasu:(
Albo próbuj mu na siłę dawać strzykawką płyny, ważne żeby chociaż trochę dostał

liliti - gratuluję malutkiej! Zdolniacha z niej:)

Co do kwietniówki, to ja nie rozumiem jednego, dlaczego ona napisała to na forum KWIECIEŃ2011?? Przecież ona ma dziecko w wieku 7 miesięcy....
W sumie historia straszna, ale sama nie wiem czy prawdziwa, już nie raz dałam się nabrać...

Byłyśmy na spacerze prawie 3h, mała sie wyspała;)

athena - fajnie że wyjaśniło się co to za kasa:) Ja też dostałam całkiem sporo, nawet się tyle nie spodziewałam:) No i do tego 850zł świadczenia urlopowego:))))) (które u mnie w firmie ma być taką a'la premią na święta;)) Oczywiście zaraz jadę trochę wydać, tylko stary niech wróci, bo muszę sobie kupić buty zimowe, bo w starych mi zamek poszedł, a nie ma już co ich naprawiać:(
 
ja tak na chwilkę
od rana gdzieś bywamy

nawet nie przeczytałam co pisałyście, obiecuję że jak tylko nieco sie ogarne i cos zjem to poczytam

od rana zaliczone zajęcia z logopedą, oj jaka fantastyczna zabawa dziś była dla Tomeczka i zabaweczke mikołajową dostał, super
później pojechaliśmy do UM i na szczęście udało sie mamy orzeczenie o niepełnosprawności i teraz szybciutko załatwiamy aparaty, ojejku jak ja się cieszę, oczywiście wolałabym żeby Tomuś nie musiał go mieć a tym samym był 100% zdrowy ale jeżeli tak nie jest to taki papierek bardzo dużo nam ułatwi

dobra lece coś zjeść bo jestem tylko o jednej małej bułeczce od rana
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry