reklama

Czerwiec 2010

adorea - tez chcialabym miec extra kase i zastanawiac się na co ją wydać :) Może ciuszki, tylko o rozmar większe?
No właśnie ciuszki mam do rozmiaru 92 :-D dla siebie też mam nadmiar :-D
Lena, czasami ostatnia rzecz o której się mysli jest pierwszą....ja też mówiłam że na pewno nie jestem w ciąży a teraz Krzysiekj ma 8 miesięcy...:-D
 
reklama
ja tylko na moment... czy Wasze dzieci tez drapią sobie uszka? mój dziś zadrapał do krwi... nie wiem co mu się dzieje ale jest STRASZNIE marudny, jutro idę do przychodni... :(
 
A jak dotykasz uszko to płacze?

Niby nie, ale czasami tak... :( może jakiś stan zapalny... lepiej iść do kontroli... tym bardziej że nadal ma katarek i zaczyna pokasływać... i ostatnio płacze przez sen...

byłam ostatnio w takiej galerii i patrzyłam na inne matki z dziećmi, i te dzieci jakieś takie grzeczne mi się wydawały... a mój urwis zawsze niegrzeczny... kłopot z karmieniem, ostatnio płacze przy jedzeniu posiłków łyżeczką... mocno się ślini, oby to były zęby...
 
cześć Laseczki
ja już wykąpałam Sonie i położyłam spać, tak sie dzis do mnie tuliła,głaskała mnie po włosach, ściskała normalnie taka miłość ze szok ;-)))dopóki nie miałam dziecka nie znałam tak bezinteresownego i cudownego uczucia,patrzy ma mnie tymi wielkimi błękitnymi oczkami i uśmiecha sie zalotnie po czym żuca mi sie na kolana......ehhh

zważyłam ją dziś - 8 kg;-)) przytyła przez ostatnie 4 tyg prawie 600 g ;-)no i dziś poraz pierwszy z siedzącej pozycji staneła na czworaka ;-) i tak stoi i sie cieszy bo tuszyc nie potrafi hehe po czym bach na tyłek i tak na okrągło....
wieczorem wyczaiła ,wspieła sie na kolana złapała kanapy i wstała na nogach ;-) matka w szoku!!!!
ale żeby nie było za kolorowo to na koniec dnia walnęła twarzą i nabiła sobie guza na czole ;-( tuż przed samą kąpielą ale i tak była dzielna i krótko płakała....

boże jak szybko leci czas, nie dawno leżała w beciku i spała po 20 godz na dobe a dzis sie zbniera do chodzenia,masakra;-)))co dzien jakas nowośc;-)

idę do łóżeczka pooglądać "Helikopter w ogniu".......wszystkim chorym życzę zdrówka i sciskam wszystkie dzieciaczki;-)
 
mam totalną załamkę,już mi nerwy puściły przez to moje dziecko i nakrzyczałam na niego strasznie... a traz ja ryczę. On nic nie je!!!! Już drugi tydzień jest praktycznie tylko na moim mleku. Wczesniej choroba to zrozumiałam że może nie mieć apetytu ale teraz to już nie wiem o co chodzi, do tego ta jego niska waga :/
dzisiaj zjadł tylko danonka i z 5 łyżeczek obiadku. I to nie chodzi o to, że mu coś nie smakuje bo z tego by wynikało że niczego nie lubi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry