reklama

Czerwiec 2010

ita co u was, post zabrzmial jakos ciazowo??:-)

Kajdusia to na zdrowko tez mi maz wlasnie przyniosl :-) A kiedy wy urlop w tym sierpniu planujecie, zebysmy sie nie minely??:szok::baffled:

Lencja, Klementinka jak wam sie udalo spotkanie, bo mialo byc we wtorek czyli dzisiaj prawda?? Na pewno bylo bardzo wesolo :laugh2:

nadika, zyraffka jak jest u was z jedzeniem, bo tez macie niejadki.. zdrowka dla waszych chlopakow

AHA
GOSIAGRO
JA poprosze o nazwe tej super zabawki ktora Maja sie przez 8 godzin zajmowala :laugh2::tak:KONIECZNIE!! Na razie przymierzam sie do zakupu odtwarzacza DVD, moze ma ktoras doswiadczenie z takim sprzetem bo zupelnie nie wiem co jest wazne a co zbedne
 
Ostatnia edycja:
reklama
jesuuu ita, ja tak się zastanawiałam czy Ty nas informowałaś o dzidziusiu???postanowiłam przemilczeć, bo pomyślałam, że może zapomniałam ze jesteś w ciąży hehehehehe. Kochana gratuluję!!!!i zazdroszczę ja tylko czekam na dobry moment ihih i właśnie myslałam ze to zdjęcie z usg,



koriander- nikt mi nie potrafi doradzić co mam zrobic. Łukaszek je tak: śniadanie góra 200 ml mm, potem trochę kaszki zdrowy brzuszek z owocami, na obiad zupka- góra 3 łyżki stołowe rzadzizny, później mm, na kolację trochę kaszki łyzeczką i mm. nie chce zjeść mięska, warzyw takich do pogryzienia, nie chce kanapeczek jeść, sera, wedliny, jadł jogurciki/danonki ale odstawiłam bo były wysypki. Z mlekiem nie ma problemów ale żadnych nowości. Pogryzie jabłuszko i banana a nie chce jeść drugiego dania typu ziemniaczki z mięskiem. Bardzo się dziwiłam jak dziewczyny piszą ze dzieciaczki jedzą naleśniki, Lukasz tylko bierze takie jedzonko do rączki, rozgniata i rzuca na podłogę.

U mnie niejedzenie polega na tym że Łukasz nie je prawie nic poza mlekiem i owocami

jeśli chodzi o sprzety różnego rodzaju to ja nie zaprzatam tym sobie głowy bo mój mąż jest "od tego":)) zanim coś kupi czyta godzinami rózne fora i zawsze wybiera coś dobrego:)
 
Ostatnia edycja:
Koriander- nasze plany to pełen spontan :-) W sierpniu to pewnie pod koniec skoczymy na ostatni tydzien nad morze, a tak pewnie będziemy "spontanicznie" wyjeżdżać tu i ówdzie nad jeziorko, nie rozminiemy się na pewno, bo nasz spontan przewiduje spontaniczną wizytę Waszą u nas :-D
 
koriander- nikt mi nie potrafi doradzić co mam zrobic. Łukaszek je tak: śniadanie góra 200 ml mm, potem trochę kaszki zdrowy brzuszek z owocami, na obiad zupka- góra 3 łyżki stołowe rzadzizny, później mm, na kolację trochę kaszki łyzeczką i mm. nie chce zjeść mięska, warzyw takich do pogryzienia, nie chce kanapeczek jeść, sera, wedliny, jadł jogurciki/danonki ale odstawiłam bo były wysypki. Z mlekiem nie ma problemów ale żadnych nowości. Pogryzie jabłuszko i banana a nie chce jeść drugiego dania typu ziemniaczki z mięskiem. Bardzo się dziwiłam jak dziewczyny piszą ze dzieciaczki jedzą naleśniki, Lukasz tylko bierze takie jedzonko do rączki, rozgniata i rzuca na podłogę.

U mnie niejedzenie polega na tym że Łukasz nie je prawie nic poza mlekiem i owocami
u nas czesto wyglada to podobnie, moze to taki wiek, ja tez bym chciala zeby Lila usiadla przy stole i zjadla fure ziemniaczkow z klopsikiem i salatka, ale to graniczy z cudem, musi miec wyjatkowo dobry humor :-D A chlebek zjada jak sie jej kawaleczki do buzi wklada podczas chodzenia bo na siadanie przy stole i dlubanie w kanapce to juz czasu jej szkoda.. No ale Lukasz sporo witaminek dostaje w mleczku nie martw sie, na pewno niczego mu nie brakuje. U nas ostatnio sprawdza sie metoda meza: zadnych przekasek miedzy posilkami, odstep conajmniej 3 godzinny, wtedy zjada z czyms co pewnie trudno nazwac apetytem, no ale je :tak:
Koriander- nasze plany to pełen spontan :-) W sierpniu to pewnie pod koniec skoczymy na ostatni tydzien nad morze, a tak pewnie będziemy "spontanicznie" wyjeżdżać tu i ówdzie nad jeziorko, nie rozminiemy się na pewno, bo nasz spontan przewiduje spontaniczną wizytę Waszą u nas :-D
:-) :-) my tez planujemy troche poskakac, oby cieplutko bylo bo tu lato skonczylo sie z nadejsciem wiosny :wściekła/y:

dobra idę już spać bo mi zeżre cały internet:)))

ita, napisz coś więcej:))) ja już imię dla córki wybrałam heheheheh

???????????????? czyzby juz????:-D moze ci sie wcale nic nie spoznia :-)


hehe ita, ale mialam nosa :-) BAaaaardzo gratuluje! Rzeczywiscie Torun jakis zapylkowany, zeby mnie tylko nie zarazilo :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
u mnie taki wiek jest już od pół roku. Przekąski bardzo rzadko daję. Nawet jak jest juz bardzo głodny to zupy mało zje a za chwilę znowu głodny i poprawia mlekiem


ok przyciskam wyłącz. Dobranoc
 
reklama
No to i ja podczytałam sobie co tam u Was, ale jakoś nie moge się zebrać, żeby każdy post zaznaczac i na niego odpowiadać :baffled:
Czytałam wasze wagowe poczytania i tak mi sie jakoś przykro zrobiło, bo ja to na diecie wytrzymuje krótko, nawet na MZ jem mało ale niezdrowo i dlatego wyglądam jak sloń :crazy: na domiar wszystkiego pocieszam sie pizzą z da grasso :-D ale kurde... od środy chyba spróbuję zrzucić znowu kilka zbędnych kilogramów :tak: bo od jutra to nie, bo akurat mi oczko stuknie :-D to wypada chociaż piwko wypić, o jaka ja się czuję stara ( heh ) moje koleżanki latają po koncertach, a ja tylko uczelnia i dziecko :tak::-D
ita - nie wiedziałam, że zasiliłaś grono czerwcówek ponownie brzuszkowych :-D gratulacje ogromne! :-)

Coś jeszcze mialam napisać, ale zapomniałam... :sorry2:

dobranoc :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry