zyrraffka
Szczęśliwa mama
hejh
próbuję się rozpakować bo mąż już pojechał, wcześniej szkoda mi było czasu, wolałam z nim spędzić. Koszmarnie trudno się rozpakować przy dziecku, ehhh. Tyle mam sprzątania a jutro jeszcze goście
jakby nie mieli kiedy tylko akurat jutro, trudno w syfie będą mieszkać nie rozdwoję się na pięcioro
chyba że któraś z Was mi pomoze 
próbuję się rozpakować bo mąż już pojechał, wcześniej szkoda mi było czasu, wolałam z nim spędzić. Koszmarnie trudno się rozpakować przy dziecku, ehhh. Tyle mam sprzątania a jutro jeszcze goście
jakby nie mieli kiedy tylko akurat jutro, trudno w syfie będą mieszkać nie rozdwoję się na pięcioro
chyba że któraś z Was mi pomoze 
idzie mu parę zębów na raz...w tym dwie górne 4....
krostki jak były tak są