no to młody ucina sobie drzemkę, ja upodobniłam sie do człowieka, wszyscy po śniadanku, jak Tomek wstanie to mykamy na jakiś spacer - zaliczymy pewnie jakiś plac zabaw, drobne zakupu itp
Asencja jeżeli trwa to juz długo to ja bym mu łyżeczki nie dawała do rączki żeby się nie bawił, może przestanie tak robić, żeby nie nabrał nawyku bawienia się jedzeniem
jejku czyli to juz tuż tuż, namiary masz na kogoś żeby poinformować jak by co o rozwoju akcji?
Konniczynka tak dziękuję co prawda jeszcze nie wykończone tak jak bym chciała czyt. trzeba dokupić parę pierdółek do obu pokoi ale to dopiero jak zostanie kasa z remontu łazienki bo obawiam się że gdybym teraz zaczęła szaleć z zakupami to by brakło na łazienkę właśnie;-), więc jakieś 2 tygodnie spokoju we wrześniu wynosimy się do rodziców z czas na łazienkę,
oj nie zazdroszczę tego pakowania i przenoszenia a przede wszystkim później tego rozpakowywania
Milka oj tak jak oboje siedzą to różnica między nimi niewielka ale jak stoja to Asia wyższa o ponad głowę,
czemu nie mówiłaś wcześniej że będziecie w K-wie? ja co prawda na basen odpadam ale spotkanko czemu nie? i udanego objazdu wszystkich aguaparków
Zyraffka miłych ploteczek
Emalia kochana a jak u Was z pracami w łazience? nas to dopiero czeka, na szczeście będą robić zaufane człowieki więc nie mam obaw o efekt końcowy
matko... dach jak to poważnie brzmi, oby szybko i sprawnie poszło
a ja? hmmm ja się czuję nad wyraz super w tej ciąży ( może po za zbyt dużym apetytem i szybko pojawiającymi się kg na plus
:-))
to coś popisałam
zmykamy i miłego dnia życzymy
Asencja jeżeli trwa to juz długo to ja bym mu łyżeczki nie dawała do rączki żeby się nie bawił, może przestanie tak robić, żeby nie nabrał nawyku bawienia się jedzeniem
jejku czyli to juz tuż tuż, namiary masz na kogoś żeby poinformować jak by co o rozwoju akcji?
Konniczynka tak dziękuję co prawda jeszcze nie wykończone tak jak bym chciała czyt. trzeba dokupić parę pierdółek do obu pokoi ale to dopiero jak zostanie kasa z remontu łazienki bo obawiam się że gdybym teraz zaczęła szaleć z zakupami to by brakło na łazienkę właśnie;-), więc jakieś 2 tygodnie spokoju we wrześniu wynosimy się do rodziców z czas na łazienkę,
oj nie zazdroszczę tego pakowania i przenoszenia a przede wszystkim później tego rozpakowywania
Milka oj tak jak oboje siedzą to różnica między nimi niewielka ale jak stoja to Asia wyższa o ponad głowę,
czemu nie mówiłaś wcześniej że będziecie w K-wie? ja co prawda na basen odpadam ale spotkanko czemu nie? i udanego objazdu wszystkich aguaparków
Zyraffka miłych ploteczek
Emalia kochana a jak u Was z pracami w łazience? nas to dopiero czeka, na szczeście będą robić zaufane człowieki więc nie mam obaw o efekt końcowy
matko... dach jak to poważnie brzmi, oby szybko i sprawnie poszło
a ja? hmmm ja się czuję nad wyraz super w tej ciąży ( może po za zbyt dużym apetytem i szybko pojawiającymi się kg na plus

to coś popisałam
zmykamy i miłego dnia życzymy