matko co za dzień...
poszliśmy spać na południową drzemkę i pospaliśmy ponad 3 godz



chyba jak nigdy
Perfecta pięknie widzę ze Wy też pospaliście tyle że rano
co do ogórków to mój też za a ogórkowa to najlepsza zupka na świecie
edit: przepisik na farsz do ruskich już też sobie spisałam może sie skuszę
Kasiulka więc jednak przeczucia się sprawdziły, dobrze że z dzidzia wszystko dobrze
Hania jaka zapatrzona, pewnie bajka ciekawa była?
zyraffka ja póki co nigdzie się nie wybieram, nastawiłam sie na marcowe dzidzi więc byle do pierwszego:-)
podziwiam Cie za te obiady, jeszcze za pierożki się zabierać

, ja mam jeden sprawdzony sposób - uśmiechnąć się do mamy


a jak Łuki zjadł takie pyszności?
Koriander ależ wizytowo u Was, fajnie tak, dobrze że u mamy lepiej u mojego też całkiem dobrze, ostatnio porobił część badań i kardiolog nawet go pochwalił, teraz jeszcze ma umawiać się do szpitala zrobić resztę tak kontrolnie bo to juz prawie rok, ale póki co nie wiadomo kiedy to bedzie bo czekamy aż sie mały urodzi
Julia całe szczęście że na strachu się skończyło i to "tylko" stłuczenie, co do Zusu niestety nie pomogę, jeśli ma w pracy dodatkowe ubezpieczenie to tam napewno coś dostatnie
Kasiek i po pierogach;-)


ale zawsze możesz po pracy wybrać się na szybkie zakupy? a dopiero później za kucharzenie