Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
:-(
Dotychczas "pływała" tylko trzymana przez nas... Zaraz Wam wkleję filmik na zamkniętyCześć Kochane
Troszkę mnie nie było, bo w ciągu dnia siedziałam z mamą, a wieczorami pracowałam na kompie tzn aranżowałam nuty na koncert na wrzesień.....
emalia- ja niedawno robiłam danie dla sporej ilości osób- kilka piersi kurczaka w kawałceczkach przyprawionych "kurczakiem złocistym"knorra podsmażyłam i zalałam dwoma puszkami brzoskwiń (brzoskwinie tez na mniejsze kawałki). Trochę duszę. I już :-) ja dodaję też trochę przecieru, żeby nabrało kolorku. Dodałam tez puchę kukurydzy :-)Podaję z ryżem.
mimi- gratulacje!
Asnecja- Myslę o Tobie cieplutko, jeszcze tylko chwilka....
Żyrafka- dobrze, że Łukaszka waga jest w normie, widzisz , a tak się martwiłaś...Na pewno wyniki badań też będą ok- trzymam kciuki
izia- ale u Was pracowicie. Dawaj zdjęcia Michałka- dawno go nie widziałam....
Lena- zdrówka dla Gai! Kurcze, jakby mało kłopotów mieli rodzice Wiktorii:-(
eagle-jak przedszkolaczka? Kiedy macie inaugurację? Pewnie bardzo przejęta.?...
A my korzystając z ostatnich dni urlopu i upału weszliśmy do basenu w ogrodzie, założyliśmy Gosi pływaczki i przeżyliśmy szok, bo po chwii w nich pływałaDotychczas "pływała" tylko trzymana przez nas... Zaraz Wam wkleję filmik na zamknięty
Idę ogarniać Gośkę, bo ziewa
Kobietki zdałam egzamin zawodowy!!!!!!! jestem już asystentką stomatologiczną z dyplomem :-)
olavip to jest niesamowite co napialas a u nas tylko kropiłojestysiu co ja dziś przeżyłam.... pojechałam do pobliskiego miasta na zakupy, dzisiaj tam był targ, ktoś wspominał,że do Smyków warto zajrzeć, a że Stary miał gest i dał mi kaski troszkę nadprogramowej to mówię trza ją wydać na cosik konkretnego... ja ide na ten targ, łajzuję może z pół h i idzie takaaaa chmura, to kupiłam se parasol i biegiem do samochodu który stał niedaleko, pod Lidlem... matko - burza,że masakra; ulewa ogromna, zrobiło się ciemno jak w nocy o 22 , lampy nocne się załączyły. Siedziałam w Lidlu 45min, w końcu mówię sobie że trzebaby kurde iść do samochodu i jechać do domu bo to leje jakby na cały dzień miało lać.... Jakoś doleciałam 10m do tego auta(przemoczona) i jadę.... jechałam i ryczałam!!! przez calusieńkie miasto, na drodze było tyle wody,że sięgała do progu samochodów!!!po prostu do kolan!!!!ze studzienek na metr wybijała woda, jejku myślałam że mi przez drzwinormalnie naleci, a jakbym gdzieś stanęła??!! to chyba wiosło i jazda.... poza miastem było troszkę lepiej ale pioruny tak latały, tak grzmiało i błyskało się że po prostu tragedia! nigdy w życiu nie widziałam czegoś takiego! Jak weszłam do domu, to od razu się położyłam...ze stresu tak mnie bolał brzuch.....brrrrrrrrrrr normalnie jakieś anomalie pogodowe (od rana był upał i po burzy od razu też)...ja się nie boję burzy ale to było nieciekawe... Dobrze,że Jagoda była w domu..
PierwszaWitam i życze miłego dnia
![]()
Dzień dobry trzecia i także przyłączę sie do życzeń miłego dniaDruga! i również życze miłego dnia :-)