czy macie wyjęte w łóżeczkach dzieci szcebelki żeby sobie wychodziły same??
ja nie mam wyjętych, bo z jednej strony jej łóżeczka jest ściana z drugiej łóżko, więc i tak nie miałaby jak wyjść
jak się już przeprowadzimy to inaczej to urządzimy
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
czy macie wyjęte w łóżeczkach dzieci szcebelki żeby sobie wychodziły same??

Wróciliśmy w nocy. Jesteśmy bardzo zadowoleni i wypoczęciPotem napiszę coś więcej o ile chcecie;-)

dawaj jakieś fotki:-):-) jak było??? Jak Natalcia lot zniosła? a na miejscu było ok? pisz pisz:-)











zdec-ale suuuper!!! widać,że zadowoleni!! Natalka prześliczna a Ty to laska jak się patrzy:-)
co do szczebelek to mam wyjęte w dzień, w nocy jakoś się cykam....
ej a ja mam pyt... jakie pieluchy noszą wasze dzieciaczki??? 4 czy już 5?


ej a ja mam pyt... jakie pieluchy noszą wasze dzieciaczki??? 4 czy już 5?
my już 5