dzień dobry....

chyba się brzuszki rozleniwiły
ale to dobrze bo ja ostatnio też ciągle zabiegana przy pracy...pojęcia nie mam jak to będzie wyglądać jak będzie bliżej porodu ale nie moge nie pracować ... "
dzisiaj idziemy na przedostatnie zajecia w szkole rodzenia i będziemy sie uczyc pozycji porodowych :-)
justynka - oszczedzaj sie, mnie też organizm już mówi veto bo bardzo trudno mi wstać rano, żeby zrobić M śniadanie i wyprawić go do pracy...spokojnie mogłabym spać do 10 !
zołza- juz jutro 30 tydzień !! ale to leci ! Gratulacje

zanim się oglądniemy będziemy w kupce po łokcie hhihi :-)
misialina - miłych pogaduch

ja u nas w pracy tylko sie ostałam jako dziewczyna hehe wiec nie mam raczej z kim poplotkowac

ale nie żałuje wole pracować zdecydowanie z facetami :-)
tusen - też się boje ze przegapie kiedy będzie nasz czas...tak szybko to leci, że już wczoraj usiadłam i spisałam rzeczy, których mi jeszcze brakuje

wygląda na to, że wydatki się nie kończą...a zostały mi tylko kosmetyki i np grzechotka, czy dodatkowe prześcieradełko do łożeczka
