• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

reklama
Dobry wieczór:)
Ja po pracy spędziłam miły wieczór z M. WYbraliśmy się na mały i baaaardzo powolny spacerek po mieście, potem skoczyliśmy na pizzę! Robią taką pyszną na bardzo cieniutkim cieście, jak włoska:) W ogóle chyba odkryłam sposób na nie męczenie się w trakcie chodzenia. Wcześniej po kilku krokach czułam jak główka Marysi ciąży mi w dół, pęcherz od razu prawie eksplodował. A dziś szłam w naprawdę żółwim tempie, kroczek po kroczku, przeszłam całę miasto dookoła i nie zmęczyłam się ani trochę!
Udało mi się doprasować resztę ubranek, zostało już tylko jedno pranie, nieduże.
 
wpadam tylko zyczyc dobrej nocy. Jutro po od razu po badaniach jedziemy do Sącza na weekend, wracamy w poniedzialek. Nie piszcie wiec duzo bo nie nadrobie tego za zadne skarby:-D
 
reklama
A mnie po wczorajszych przejściach na sem, mgr. (wrrrr) czeka w końcu miły dzionek:) Najpierw wstawię pierwsze pranko dla Maluszka, poźniej z mgordon do szpitala na zwiedzanko, może zaliczę jeszcze zakupki w h&m (potrzebuję body całe rozpinane z długim rękawkiem), a wieczorem wizyta u gina!:)) Trochę się obawiam, bo od kilku dni gorzej się czuję- brzuszek boli i twardnieje, ale tak sobie myślę, że na tym etapie ciąży tak już musi być...

A i magiczna 30 już za mną- dziś zaczynam tydzień 31!!!!:))
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry