Dzień dobry!
Za mną znowu kiepska noc ale to już chyba normalka

Obudziłam się o 3 i nie mogłam długo zasnąć i tak się zaczęłam zastanawiać czy nasza matka natura nie robi tego specjalnie aby nas przyzwyczaić do nocnego wstawania i wiecznego niewyspania

)
Andariel kurcze, przestraszyłaś mnie. Odpoczywaj i licz skurcze, mam nadzieję, że to fałszywy alarm bo do czerwca jeszcze daleko! Trzymaj się!
Larvuniu niestety zwierzaki kosztują. Dobrze, że kotków nie trzeba kąpać to nam szampon odpada. Nasza nie cierpi weterynarza i podróży samochodem, każdy wyjazd to trauma.
My naszą kicię faszerujemy dobrą karmą, która jest strasznie droga ale na każdej wizycie u lekarza słyszymy od razu, że to widać. Piękna lśniąca sierść, zdrowe ząbki, bez nadwagi (teraz to sukces hehe

. Wolimy więc inwestować w dobrą karmę niż późniejsze wizyty i witaminki.
marta dobrze, że masz niedługo wizytę i lekarz obejrzy wyniki. Oby to swędzenie było zwykłym swędzeniem... Na szczęście już niewiele oczekiwania nam zostało

A te drożdżówki brzmią cudownie!
kati nie cierpię ptysi

)) ALe jestem pewna, że Misialina zna na nie milion sprawdonych przepisów! O 8 wykupione bułki?? O tej porze to ja jeszcze śpię.
Silva miłych ploteczek życzę
Misialina w pierwszej chwili jak napisałaś o brzoskwiniach na obrzęki wyobraziłam sobie, jak obkłądasz plastrami brzoswkini z puszki nogę hehe

)) ROzumiem, że chodziło jednak o doustną kurację

Poweru do pracy to ja już dawno nie mam, ale jak trzeba to trzeba.
AGATA mi też ciężko zdwcydować się na cokolwiek na allegro. Ciągle mam wrażenie, że powinnam jeszcze poszukać innych ofert żeby znaleźć jakąś lepszą a potem nic nie kupuje. Ale zmusiłam się wczoraj i zalicytowałam szlafrok za 7zł
justynka ja też kompletnie nic z OFE nie rozumiem i póki co nie zamierzam się w to zagłębiać. Jestem ignorantką w tej dziedzinie.
ironia zatem miłych odwiedzin życzę, oby goście nie powłazili wam na głowy

A takie jajeczka wiejskie to ja też bym chciała...
Doris powodzenia u lekarza! U nas też kiepska pogoda
Zołza my mamy za tydzień zajęcia z pielegnacji w sr, w tym kąpiel. Babka od razu mówiła, że kąpieli zamierza uczyć tatusiów i moj M. jest zachwycony. Nie może się doczekać tych zajęć

Ostatnio jak przystawialiśmy lalki do piersi to M. też chciał spróbować hehe

Widzę, że twój też sobie pięknie radzi!
nutria weź te smoczki ze sobą, najwyżej się nie przydadzą a chyba lepiej mieć na wszelki wypadek.
Aestima moje pachwiny też niexle dają mi w kość. Czuję się jakbym nie miała mięśni brzucha. Tak jak piszesz - podniesienie nogi graniczy z cudem
Kuma muisz troszkę poćwiczyć to oddychanie bo na początku chcemy wypinać mięśnie brzucha zamiast tylko oddychać. Najłatwiej chyba na leżąco z otwartymi ustatmi. My to ćwiczymy w sr od początku marca i teraz to naprawdę nie problem
katamisz no nam juz nieduzo czasu zostało ale może lepiej się teraz oszczędzaj i nie szalej z porządkami. Ponoć brzuszek opada ok 2-3 tygodnie przed porodem

))