czesc dziewczyny. Ostatnio jakos nie mialam weny na pisanie, a jak juz chcialam pisac, to kot mi sie kladl na rece. Dzisiaj mielismy cudowna pogode - sloneczko od samego rana i ponad 20°C. Wiekszosc dnia spedzilam na placu zabaw z mloda (mamy cala klike kolezanek na nasz sezon letni). Niestety chyba takie siedzenie przez kilka godzin mi nie sluzy. Czuje teraz ze kregoslup mi peka i skurcze lapia dosc mocno. Do tego spieklam sie na sloncu. Rece i dekolcik sa w kolorze raka i strasznie mnie pieka. Oj dziewczyny, trzeba jednak sie oszczedzac. Ja mam ciagle robote w domu i zadnej pomocy, ale jak czuje ze przesadzam, to rzucam wszystko i odpoczywam. Nie ma co ryzykowac.