reklama

Czerwiec 2011

reklama
czesc dziewczyny. Ostatnio jakos nie mialam weny na pisanie, a jak juz chcialam pisac, to kot mi sie kladl na rece. Dzisiaj mielismy cudowna pogode - sloneczko od samego rana i ponad 20°C. Wiekszosc dnia spedzilam na placu zabaw z mloda (mamy cala klike kolezanek na nasz sezon letni). Niestety chyba takie siedzenie przez kilka godzin mi nie sluzy. Czuje teraz ze kregoslup mi peka i skurcze lapia dosc mocno. Do tego spieklam sie na sloncu. Rece i dekolcik sa w kolorze raka i strasznie mnie pieka. Oj dziewczyny, trzeba jednak sie oszczedzac. Ja mam ciagle robote w domu i zadnej pomocy, ale jak czuje ze przesadzam, to rzucam wszystko i odpoczywam. Nie ma co ryzykowac.
 
ja również tylko się melduję bo padnięta jestem :) kuzynka z narzeczonym domeldowani, a my byliśmy dziś na rynku, w mariackim i na pysznym obiadku:) bardzo fajny dzień, chociaż wieje tak, że nasza kanapa z balkonu przejechała całą długość :-)

do reszty
- odpoczywajcie laseczki, ja też widze ze nie mam tyle siły ile na początku i szybciej się męczę i brzuszek boli :( głupio mi strasznie było że mam gości a wszystko za mnie robią...ale to w sumie moja najbliższa rodzina i siostra (cioteczna):-) rano wstawałam śniadanie już było na stole, wieczorem kolacyjka...dobrze że chociaż przy obiedzie mogłam się wykazać :tak:

lece oglądac x factor :-) BTW michał szpak jest z mojego rodzinnego jasła ;)
 
Kurcze oglądałam X Factora i miałam 3 bolesne skurcze...aż się wystraszyłam...ale przeszło...tak już musi chyba byc...BTW...Szpak jest moim faworytem...jest genialny...jak dla mnie!!!!!!!!

Dobrej nocki Kochane Brzucholinki!!!!
 
reklama
hellooo....dzis mloda poszla do przedszkola, niby sie ciesze ale znowu pustka w domu, cisza jak cholera jasna-pierwszy dzien najgorszy. bylam juz z rana na badaniach a teraz rzucilam sie na jedzenie....mam dzis dzien dla siebie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry