reklama

Czerwiec 2011

No hej Zeberrko,
cieszę się, że jesteś:) Tak myślałam, że sporo się u Ciebie działo, przez co po prostu nie mogłaś być z nami. Zdrówka kochana! Dla całej rodzinki:*
 
reklama
Cześć brzuszki

Mój nastrój też coś słaby...:zawstydzona/y: Zaraz zmykam na pogaduszki to może się rozkręcę.Oczywiście pozdrowię od Was Setanę.

Uciekam bo czas mnie goni :*
Wieczorem się odezwę...
 
Witam wszystkie milusińskie

Kurcze jesteście niesamowite z tym pisaniem, na chwilę sie opuści BB i tyle nadrabiania. Miałam wczoraj poczytać w pracy ale nie zdążyłam a w domu panowie wymieniali okna więc nie było możliwości. Własnie skończyłam czytać wczorajsze informacje. ;-)Bardzo tego duuuużo.
Ale najważniejsze, że wszystkie dobrze się czujecie i maleństwa grzecznie w brzuszkach.
Ja przespałam cała nockę ale i tak jakoś mnie łamie więc po powrocie do domu raczej najpierw drzemka a dopiero potem zabiorę się za ogarnianie mieszkania. ILE KURZU:szok:
Siostra chciała przyjechać pomyć mi nówki okienka ale na razie się nie opłaca bo R musi najpierw wnęki zagruntować i pomalować więc i tak jeszcze raz trzeba będzie myć.
Na razie na 6 piętrze brak firanek mi nie przeszkadza.

Wyczytałam cos o laktatorach i czy bez problemu mozna kupić używany bo się nad tym zastanawiałam.

Jeszcze raz witam was wszystkie i udanego dzionka życzę
 
Dobry dzień dziewczęta.

Ja tylko na chwilę weszłam się przywitac, bo mission day part II czas zacząc :/ ehhh już mam dosc wszystkiego i wszytskich a przede wszystkim brzucha który jest ogromny i zgagi, która nie daje mi spac :( Idę łyknąc siemię lniane, potem śniadanko i hadziaaa w świat ;)
 
renotka witaj:) Współczuję wymiany okien, mnie też to czeka za jakiś czas ale odkłądam to jak mogę. A firanek nie cierpię i w całym mieszkaniu nie mam ani jednej:)
Używany laktator kupisz bez problemu, na allegro jest bardzo dużo ofert. Ja zdecydowałam się na używany, bo nowy jest bardzo drogi a wolę mieć dobry używany, niż śliczny nowy który kiepsko ciągnie. Będę na pewno potrzebować bo wracam do pracy we wrześniu a chcę karmić jak najdłużej.

SIlva ja też się zbieram, muszę na pocztę skoczyć odebrać polecone (brrrrr!!!!!) i potem zrobić z mamą objazd po dworcach, bo kupuje bilety na wakacje i inne takie. Ech, nie bardzo mam na to siłę i muszę się wyrobić przed pracą ale nia bardzo potrafię jej odmówić:(
 
nawet nie moglam tu poczytc bo maly tak mnie skopal ze az mi sie niedobrze i slabo zrobilo, wydaje mi sie ze on jakby zapiera sie raczkami i nozkami o moje narzady wewnetrzne i wypina, a to tak cholernie boli ze nie moge z bolu.....o znowu zaczyna a mi az slabo sie zrobilo serio, ide sie wykapie i musze leciec do przedszkola na zajecia, pozniej jedna lekcja i do lekarza z wynikami... trzymajcie sie wszytskie cieplutko:)
 
Doggi , jak w świat. czy Ty nie miałaś odpoczywać??

Dziewczyny, mnie nękają straszne mdłości i zawroty głowy- normalnie gorzej niz w 1 trym. Też tak macie?? JA już mam dość- ciągle mi niedobrze- to chyba kara za to że w pierwszym trym. mdłości miałam sporadycznie....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry