reklama

Czerwiec 2011

reklama
Dziewczyny, nie wiem czy temat już się pojawił gdzieś w wątkach - jeśli tak, to przepraszam, ale właśnie jestem na etapie poszukiwania sprawdzonych i pewnych informacji odnośnie urlopu męża po urodzeniu się Leny.
Wiem, że do końca 2011r. ojciec ma prawo do 7 dni urlopu ojcowskiego. Czy oprócz tego przysługuje mu jeszcze jakiś dodatkowy urlop, tak jak kobiecie po wykorzystaniu podstawowego urlopu macierzyńskiego (może wziąć kolejne 2 tygodnie), czy jest to wszystko, co może wziąć obecnie młody tata? Wiem, że od 2012r. ojcowie będą mieli 2 tygodnie ojcowskiego. A czy teraz jest to tylko i wyłącznie 7 dni czy istniej możliwość przedłużenia?
 
Hej Laseczki, ale tu produkcja ;-)
Ja wlaśnie 30 pieluch tetrowych poprasowałam. Masakra jakaś normalnie, myślałam że szybciej mi pójdzie. Siedziałam co prawda na krześle, deska do prasowania odpowiednio obniżona, ale mimo wszystko plecy i ręce bolą. Ostatnią pieluchę przeklinałam już głośno. A teraz muszę się zacząć przygotowywać, bo o 15.45 mam wizytę u mojej ginki. Oczywiście proszę o te Wasze magiczne kciuki ;-)
 
u mnie niestety tych dni kiedy jest lepiej to coraz mniej, a w zasadzie juz w ogole ich nie ma, kazdego dnia gorzej. Licze juz dni. Chcialabym byc juz po wizycie u ginka i miec ustalony termin cc, przynajmniej wiedzialabym ile dni jeszcze.

Więc tego CI życzę!

Ironia, gratki! Też zawsze ściemę waliłam, a uczyłam się chwilę przed :-p Jednak studiów nie cierpię i jeśli życie mnie nie zmusi, nie wrócę na nie :-p

Dagamit, wejdź na wątek prawa kobiety w ciąży - czy jak to tam leci - tam dziewczyny debatowały nad tym tematem.

Ja będę uciekać - obiadek trzeba zrobić i coś na poczęstunek - koleżanka wpadnie później. Aaale mi się nic nie chce :-p I dwa małe, ale bolące pryszcze mi na brodzie wyskoczyły :/
 
reklama
Ironia Asinka Zołza dziękuję - to właśnie wiem, że w 2011 jest tylko 7 ale już od 2012 ma być 14. Gdzieś mi się obiło o uszy, że ojciec może wziąć jakieś dodatkowe dni, ale być może coś sobie wymyśliłam...Chyba ktoś ze znajomych mi mówił, że jakiś facet był 2 tyg. na urlopie po urodzeniu dziecka i stąd moja dezorientacja.
Fajnie by było poczekać na te 14dni, ale nie wyobrażam sobie zostać w domu sama prosto po porodzie, a mąż do pracy...

No i na jednej ze stron znalazłam taką informację i całkiem zgłupiałam:
Niezależnie od urlopu ojcowskiego, ojcowie mogą wziąć jeszcze więcej wolnego na dziecko. Od 1 stycznia 2010 roku oboje rodzice mogą wziąć tzw. urlop dodatkowy. Na razie będą to dwa tygodnie w wypadku jednego dziecka lub trzy, gdy dzieci jest więcej.
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100127/PRACA/421863523



Saffi kciuki masz gwarantowane :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry