Jaka tu dzisiaj produkcja, jak za starych dobrych czasów

Ja byłam na spacerku z mamą, ciepło nie było ale słoneczko troszkę poświeciło więc było przyjemnie. Być może spacer to zbyt duzo powiedziane, zrobiłam w sumie może 500m i potem siedziałyśmy na ławce

Niespecjalnie pamiętam co miałam komu odpisać a nie mam już siły na dwa okienka...
Marta moja lekarka wspominała mi o dodatkowych badaniach pod kątem dyskopatii. Próbowałam dostać się do specjalisty na nfz i zaprosili mnie na wrzesień a prywatnie ja już naprawdę nie wydolę więc najzwyczajniej w świecie olałam temat. Co ma być to będzie.
katamisz jak dobrze, że wizyta już jutro i dowiesz się wszystkiego! Ja nie mam wagi w domu, ale patrząc na swoje nogi na pewno sporo kg mam do przodu. Mam wrażenie,l że ostatnio tyję głównie od kolan w dół. Dramat.
Asinka biedna ty z tymi dolegliwościami

Oby jutrzejsze badania wyszły dobrze. I tak jak dziewczyny pisały, olej te pielęgniarki. Jak to jest, że jedne z nas tyją 5 kg a inne 25? Wielkiej różnicy w diecie pewnie nie ma, ja też wcale się nie obżeram a boję się wejść na wagę. Jestem tak popuchnięta, że chyba te litry wody w moim organizmie robią swoje.