reklama

Czerwiec 2011

Witam się wieczorową porą :-) Tak się najadłam na tej komunii,że się teraz ruszyć nie mogę :-p Dzisiaj zarzuciłam dietę ;-) ale od jutra obiecuję,że się biorę za siebie... Pomyłam u ciotki stertę garnków siedząc na krześle barowym. Także napracowałam się dzisiaj trochę, ale mam teraz za swoje, bo się brzuch zaczął stawiać. Wzięłam teraz nospe i leżę, oglądając X-Factor, także przyszłam poczytać co u Was i uciekam.
Miłego wieczorku i do jutra rana :-) Buziaki
 
reklama
ale tu dzis mało nas..
ja wróciłam znowu z wesołego miasteczka...
jestem padnięta.jutro uderzam na ciuchy po obrus,może uda się coś wy haczyć:tak:

do jutra
 
CZEŚĆ BRZUSZKI :-)
Melduję, że wróciłam z weekendu nad jeziorem :-)
Było wspaniale, piękna pogoda, baaardzo cieplo i slonecznie. Odpoczęłam i Julcia nie pchała się jeszcze do wyjścia :-).
Jutro nadrobię wątki, bo nie mam dziś siły!
Buziaki dla Was!!!!!
 
Witam się pierwsza dzisiaj :-)
Noc ogólnie przespana - raz tylko wstawałam na siku. Podbrzusze mnie coś pobolewa, jakieś kłucia odczuwam :-( Czas teraz na śniadanko, bo moja dietowa pora ;-)
 
witajcie z rana....w koncu piekna pogoda, a ja wewnetrznie czuje mus wysprzatania domu, nie moge sobie z tym poradzic, wiec zaraz sie biore. spalam dzis w sumie jak zabita tylko mi strasznie goraco bylo. dzisiaj w nocy czulam skurcze-dziwne uczucie bo z dominika w zasadzie nic takiego nie mialam:) strasznie szkody mi zebry az mi sie plakac chce ze ona tyle musi siedziec w tym szpitalu:( ironi oczywiscie tez bo ona ma tyle energii a tu kaza lezec-ale u niej chyba juz malo zostalo. za obie trzymam kciuki.
 
hej.ja już po śniadanku,zaraz małego szykuje do przedszkola i na miasto.u mnie też piękna pogoda.
doris fajnie,że wypoczęłaś:tak: taka ciekawostka-my w tamtym roku mieliśmy w planach na 24 czerwca wyjazd do Czarnogóry na wakacje- wyjazd będzie ,ale do szpitala:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry